poniedziałek, 12 października 2009
Od października w ofercie firmy Austroflamm dostępna jest już nowa seria wkładów. Do tradycyjnej konstrukcji korpusu i czopucha austriacki producent wprowadził szereg zmian. Przekształceniu uległa wielkość wkładów, zmniejszono czopuch, zmodyfikowano budowę i sposób zamykania drzwi, w miejsce tradycyjnej ramy drzwiowej pojawiała się szyba wklejana, a tradycyjną rączkę zastąpiła rączka o nowoczesnym i opływowym kształcie. Konkurencyjną funkcjonalność nowej linii podkreśla również zastosowanie nowego sposobu regulacji dopływu powietrza do komory, tutaj tradycyjną "strzykawkę", zastąpiono dyskretnym regulatorem, zaprojektowanym z właściwym austriackim projektantom polotem. Podsumowując, w miejsce popularnej i cenionej przez klientów serii Scala, na polskim rynku pojawiły się nowe wkłady, które można scharakteryzować krótko: minimalizm, prostota, najwyższa jakość wykonania.
W celu ułatwienia klientom rozpoznawania poszczególnych wkładów, odwołujące się do mitologii i astronomii nazwy wkładów serii Scala, zastąpiły nazwy - symbole. Pełna "nazwa" składa się więc z trzech pozycji. Pierwszą składową stanowi szerokość (45, 55, 65 lub 75 cm). Kolejny element nazwy to wysokość szyby (w zależności od szerokości szyby 45, 51, 57 i 68 cm). Ostatni składnik nazwy to symbol sposobu zamykania drzwi, "S" - dla opcji "na windzie" i "K"- dla wkładów uchylnych.
Oczywiście, niepodważalnym atutem opisywanej serii są zdecydowanie niższe, bardziej konkurencyjne ceny. Na zdjęciu objęty specjalną promocją wkład 65 x 51 "K" oraz wkłady 45 x 68 "K" i 75 x 57 "S".
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.
Skorzystaj z formularza, by się zalogować lub utworzyć nowe konto.

Kominek to pierwsze w Polsce pismo, które kładzie tak duży nacisk na prezentacje rozwiązań aranżacji kominka i jego otoczenia. Zapraszamy do lektury.

Zachęcamy do prenumeraty kwartalnika "Kominek".
Teraz zamawiając cztery edycje pisma, zapłacisz zaledwie 29,90 PLN.
© Copyright Media United Sp. z o.o. | 2006 - 2012
Komentarze użytkowników
Brak komentarzy