Dorota Szkiłądź - W zgodzie z zasadami

środa, 12 maja 2010

Autor: Paweł Kralka

". . . podczas swoich wędrówek nigdy nie przekraczam zasad (. . . ), tak samo w pracy trzymam się regulaminu ustalonego przez nas. Zasady są dla mnie bardzo ważne. . . "

Dorota Szkiłądź fot. Flamma

Dorota Szkiłądź fot. Flamma

"Lubię ciepłe kominki takie, do których można się przytulić w zimne dni. Ciepły kominek razem z ogniem nadaje domowi duszę, tworzy niepowtarzalny klimat."

"Lubię ciepłe kominki takie, do których można się przytulić w zimne dni. Ciepły kominek razem z ogniem nadaje domowi duszę, tworzy niepowtarzalny klimat."

Pani Dorota Szkiłądź zajmuje się kominkami już od wielu lat, dzięki swojej wytrwałości i pracy może w chwili obecnej poszczycić się firmą o ugruntowanej renomie oraz dużym doświadczeniem. Szczególnym sentymentem pani Dorota darzy wyroby Jotula, gdyż to piece i wkłady właśnie tego producenta sprzedawano i montowano w początkach działalności. Aktualnie w sprzedaży znajdują się już produkty kilku firm, aby uzupełnić i poszerzyć ofertę asortymentową.

Pani Dorota wspomina: "Budowaliśmy swoją renomę na rynku bardzo długo i staramy się nie odbiegać od naszych zasad. W pracy podchodzę do każdego klienta indywidualnie, niezależnie od tego jak drogi produkt chce zakupić. Wykorzystuję całą moją wiedzę, aby klient był zadowolony. Staram się także być zorganizowana i skrupulatna w tym co robię, dbać o to, żeby niczego nigdy nie zabrakło. W naszym magazynie muszą być wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy. Dbam zawsze o szczegóły i wszystko mam zanotowane, osobiście doglądam również finansów w firmie."

W tej chwili jest to już prężna, rodzinna firma, w której pani Dorota pracuje wspólnie z mężem i dwoma synami, idącymi w ślady rodziców. W firmie widać jednak kobiecą rękę i troskę o wszystkie jej elementy. Co prawda to ogrodnik zaprojektował zieleniec przed firmą, ale to Pani Dorota dba na bieżąco o jego świeży wygląd i nawet coś swojego udało jej się dosadzić.

Wśród sprzedawanych w firmie produktów bardziej podobają się właścicielce piece kominkowe niż wkłady i obudowy kominkowe. Uważa, że są czystsze, mają prostsze formy i są mniej skomplikowane w zabudowie. Od jakiegoś czasu piece stały się bardzo ciekawym elementem wykończenia wnętrza czy wręcz meblem. Twierdzi, że piece są urządzeniami nie docenianymi w Polsce, choć spełniają wszystkie kryteria i obostrzenia, a przede wszystkim ich wzornictwo jest bardzo ciekawe.

Jak sama mówi: "Niemal każdy kamień, kafel czy stal można wykorzystać do ich obudowy. Coraz więcej młodych ludzi decyduje się na zakup pieca wolnostojacego, widząc w tym wygodę montażu i ewentualnej przebudowy. "

Mimo, że pani Dorota nie jest zwolenniczką obudów kominkowych, to nie wiąże tego z klientami, uważa, że nie koniecznie klientom musi się podobać to co jej. To ich oczekiwaniom stara się sprostać. Poza tym dodaje: "Nie zawsze też kochałam kafle w kominkach. W domu mieliśmy piece kaflowe do grzania poszczególnych pomieszczeń, typowe z dawnych czasów. Kojarzyły mi się z małymi kaflami, z ubogą kolorystyką i wzornictwem. Mówiłam sobie zawsze, że w moim domu nie będzie kominka z kaflami, a tym bardziej pieca kaflowego. I co jest? Mam kominek kaflowy i bardzo go lubię! Kafle obecnych czasów są przepiękne, ich kolorystyka i kształty przyprawiają czasami o zawrót głowy. Lubię ciepłe kominki takie, do których można się przytulić w zimne dni. Ciepły kominek razem z ogniem nadaje domowi duszę, tworzy niepowtarzalny klimat."

W wolnym czasie Pani Dorota uwielbia przebywać w górach, jeśli tylko nadarza się okazja, wyjeżdża w polskie Tatry Wysokie. "Im ciszej, im spokojniej, to tym fajniej. Mam wielki szacunek do gór, tam nie muszę nikomu nic udowadniać, po prostu odpoczywam i relaksuję się. Wystarczy, że jadąc mijam Kraków i już nie mogę się doczekać kiedy wysiądę z samochodu i zacznę oddychać górami."

Uwielbia wychodzić na szlak wczesnym rankiem, kiedy wszystko dopiero budzi się do życia w ogromnej ciszy. Nie może siedzieć w jednym miejscu, jeśli gdziekolwiek jedzie, musi pozwiedzać dane miejsce i wszystko zobaczyć. Niekoniecznie jednak musi wyjeżdżać w rożne inne góry.

Pani Dorota najbardziej kocha polskie Tatry, o których mówi: "Chciałabym je oglądać w różnych porach roku i pogody. Mogłabym nawet zamieszkać w górach. Jednak podczas swoich wędrówek nigdy nie przekraczam zasad chodzenia po górach, tak samo w pracy trzymam się regulaminu ustalonego przez nas. Zasady są dla mnie bardzo ważne, po to się je ustala żeby ich przestrzegać. Poza górami uwielbiam też siedzieć przy moim kominku w domu, patrzeć w ogień i czuć bijące od niego ciepło. Jest to czas mojego odpoczynku. "


<< Wstecz do: Kobiety w branży

Zaloguj się, by skomentować

Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Skorzystaj z formularza, by się zalogować lub utworzyć nowe konto.

Formularz logowania

Podaj swój login i hasło aby się zalogować:
Zaloguj się

Komentarze użytkowników

Brak komentarzy
Kwartalnik Kominek

Kwartalnik

Kominek - salony partnerskie

Kwartalnik kominek 3/2011

Nowy numer już w sprzedaży!

  • Bez ograniczeń
  • Industrialny beton
  • Ekologicznie, czyli...
  • Prawidłowy ciąg

O Magazynie

Kominek - salony partnerskie

Kominek to pierwsze w Polsce pismo, które kładzie tak duży nacisk na prezentacje rozwiązań aranżacji kominka i jego otoczenia. Zapraszamy do lektury.

Czytaj więcej...


Prenumerata

Kominek - salony partnerskie

Zachęcamy do prenumeraty kwartalnika "Kominek".

Teraz zamawiając cztery edycje pisma, zapłacisz zaledwie 29,90 PLN. 

 Zaprenumeruj Magazyn


Reklama
Reklama
Reklama


© Copyright Media United Sp. z o.o. | 2006 - 2012