Jotul kominki i piece

Kominki i piece

Heta Oura

autor: Paweł Kralka

W tym artykule chciałbym opowiedzieć o produkcie firmy, która ma bardzo silne powiązania ze znakomitą duńską pracownią projektową Jacob Jensen. Jak widać lekcja projektowania została przez producenta - duńską firmę HETA A/S - odrobiona na piątkę z plusem, gdyż tym razem, mimo że Jensen nie uczestniczył w tym projekcie, efekt końcowy jest naprawdę doskonały.
oura-200-std-milj_s.jpgpin
Zobacz całą galerię
Przyjrzymy się uważnie piecykowi - a raczej całej rodzinie pieców kominkowych - o ciekawej nazwie OURA, która wzięła się od nazwy przepięknej plaży Oura w Portugalii.
Bardzo charakterystycznym elementem pieca jest jego podstawa, nieco szersza od całego korpusu. Sprawia wrażenie doskonałej stabilności i podkreśla jego niesamowity charakter. Do tej rodziny produktów należą piece stalowe bez szyb bocznych, piece z szybami bocznymi, steatytowe, wiszące oraz na cokołach, a więc wybór jest duży. Osobiście bardzo podoba mi się nawiązanie do serii Vision poprzez wyraźnie, ale elegancko zaznaczony system regulacji dopływu powietrza do paleniska oraz poprzez ciekawe zwieńczenie szyby nad paleniskiem. Bardzo odważne i dodające nowoczesności piecykowi kominkowemu.

Doskonałym zabiegiem okazało się zaprojektowanie pieca o przekroju w kształcie elipsy. Dzięki temu uzyskano niewielką głębokość wynoszącą 441 mm przy jednocześnie sporej szerokości 570 mm, w ten sposób stosunkowo nieduży piec uzyskał dużą, w niektórych wersjach przeszkloną z trzech stron, komorę paleniska.
Na podstawie danych katalogowych podanych przez producenta dowiadujemy się, że to dość płytkie palenisko uzyskuje moc nominalną 7 kW. Jest to bardzo dużo jak na tak mały piec. Zakres regulacji mocy wynosi od 4 do 10 kW, czyli podobnie jak w innych modelach tej firmy.
Bardzo charakterystycznym elementem wyrobów Hety jest wysoka sprawność ich produktów. Piece z serii OURA posiadają sprawność na poziomie 80%, co przy mocy od 4 do 10 kW daje nam, obok dobrego designu, doskonałe urządzenie grzewcze. Oczywiście takie elementy jak zimna rączka, czysta szyba są w tym przypadku standardem.
Producent w duże żeliwne drzwi wkomponował elementy ze szczotkowanego aluminium, dzięki czemu piec wygląda bardzo nowocześnie. Elementem, który osobiście bardzo mi się podoba, jest ukryty pod aluminiowymi rączkami do otwierania pieca i rusztu, mechanizm systemu regulacji dopływu powietrza do paleniska.
Piec posiada ogromny 9-litrowy pojemnik na popiół, tutaj zdecydowano się zostawić komorę pod paleniskiem do dyspozycji użytkownika i zastosowano mały pojemnik w postaci szuflady, do którego dostęp mamy po otwarciu drzwi paleniska. Rozwiązanie takie ma swoje dobre strony, użytkownik nie dopuści do paleniska zimnego powietrza od strony popielnika i piec zawsze jest szczelny.
Tak jak we wszystkich produktach firmy Heta zastosowano komorę paleniska wyłożoną profilowanymi płytami wermikulitowymi, dzięki którym możliwe jest bardzo szybkie osiągnięcie prawidłowej temperatury pracy paleniska.

Chciałbym szczególnie podkreślić pewien bardzo ważny aspekt, który dotyczy ochrony środowiska, w odniesieniu do prezentowanych w naszym czasopiśmie produktów. Od wielu lat na północy Europy zwraca się uwagę na emisję spalin przez kominki do atmosfery. Bada się ilość emitowanego CO2, NOx oraz cząstek stałych w mg/m3. Piec musi spełniać określone parametry, aby można było go używać nawet w centrum Kopenhagi czy Oslo. Czy u nas nie może być podobnie? Na rynku jest już spora grupa produktów, które spełniają te wymagania. Dlatego podaję przynajmniej jeden bardzo ważny parametr - otóż emisję cząstek stałych do atmosfery. W przypadku piecyków z serii OURA wynosi ona 27 mg/Nm3. Nie jest to wynik superrewelacyjny, ale spełnia rygorystyczne skandynawskie normy. Myślę, że w Krakowie też by się sprawdził.
fot. Hetapin

fot. Hetapin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek