Jotul kominki i piece

Kominki i piece

Kafle - magia kolorów

autor: Marita Benke-Gajda

Barwy, które wprowadzamy do otoczenia, to jak się ubieramy, jak żyjemy czy malujemy ściany zależy od naszego temperamentu. Wybieramy kolorystykę, w zależności od wewnętrznych potrzeb, która nas pobudza lub uspokaja.
zdjecie-05_01.jpgpin
Zobacz całą galerię
Kiedyś bardziej przestrzegaliśmy jasno określonych kanonów: łazienkę z reguły malowaliśmy na kolory nawiązujące do czystości - niebieski lub jakieś inne z gamy chłodnych. Nikt w tym czasie nie malował łazienki na inny kolor. Nie malowano np. na czerwony kolor ścian w biurze czy banku bo rzekomo wywoływał agresję. To podejście do kolorystyki zdecydowanie zmieniło się z czasem, widzimy już teraz mocne, zdecydowane kolory w różnych budynkach użyteczności publicznej.
Podobnie jest z budowaniem wnętrza mieszkalnego. Kiedy wykańczamy wnętrze, malujemy ściany np. w pastelowe kolory, bo te kolory preferujemy i w takiej kolorystyce będziemy kompletować dodatki. Tak będzie również z kaflami na kominek. Oczywiście zawsze znajdą się osoby, które powiedzą: "teraz mamy ściany w kolorze fioletu, ale za dwa lata mogę zmienić kolor ścian na zielony i muszę mieć taki kominek, żeby pasował i do tego fioletu i do tej zieleni". Wtedy indywidualne emocje związane z doborem koloru kominka schodzą na drugi plan, bo liczy się praktyczna strona przedsięwzięcia. Stąd kolorystyka kominkowej ceramiki będzie się wywodzić z dwóch nurtów: koloru wybieranego pod względem emocji i tego, który będzie kolorem praktycznym.
Wydawać by się mogło, że takim bezpiecznym, praktycznym kolorem jest biel. Tymczasem we wnętrzach biel jest dość zobowiązująca. Razem z czernią stwarza wrażenie sterylności, prowokuje do doskonałego uporządkowania przestrzeni. W takim wnętrzu nie może być bałaganu, a wszystkie dodatki są mocne i przemyślane, czyli nie ma mowy o żadnym przypadkowym elemencie. Dlatego najczęściej wybieranym, pod względem praktycznym, kolorem jest écru. To chyba kolor najbardziej zbliżony do barwy światła dziennego czyli ciepły i przyjazny stwarzaniu miłej atmosfery wnętrza. Ten kolor wybierają ludzie, którzy chcą budować kominek na całe życie i dlatego decydują się na bezpieczny kolor kafli.
 
Ale nie dla wszystkich jest to decydujące kryterium. Niektórzy, szczególnie ci kierujący się aktualnymi trendami, wybierają kafle czerwone, pomarańczowe czy w innych zdecydowanych kolorach. Wszystko najczęściej zależy od zaprojektowanej wcześniej kolorystyki całego wnętrza. Ale nie zawsze, zdarza się, że np. pomarańczowy kominek jest jedynym silnym akcentem kolorystycznym w szaro-kremowym salonie, a innym razem całe wnętrze jest budowane pod kątem kolorystyki pięknego secesyjnego pieca, którego nie zdecydowaliśmy się rozebrać i zastąpić nowoczesnym kominkiem.
Przed laty w technologii ceramiki o barwie szkliwa decydował zakres temperatur wypalania oraz warunki w jakich wypalano kafle. Technologia na szczęście rozwinęła się na tyle, że współcześnie mamy bardzo bogatą gamę szkliw zarówno nisko- jak i wysokotopliwych, że nie mamy powodu martwić się o technologiczne ograniczenia.
Zdarza się, że klient trafia do kaflarni np. z kawałkiem tkaniny, która będzie dominować w jego salonie i wtedy do koloru tapicerki czy zasłon dobierany jest odpowiedni kolor kafli. Opracowanie takiego szkliwa na zamówienie zajmuje nieco czasu, dlatego chętni posiadania własnego, unikatowego koloru kafli powinni odpowiednio wcześniej zaplanować wizytę w wybranej kaflarni.
Jednak nie wszystkie osiągnięcia czy nawet niedociągnięcia (o czym się za chwilę przekonamy) dawnej technologii zostały całkowicie zapomniane.
Być może nikt nie wypala już czerwieni przez redukcję miedzi, skoro ogólnie dostępne są piękne czerwone szkliwa wypalające się w każdym piecu ceramicznym. Za to wciąż z dużym powodzeniem stosuje się szkliwa harysowe czyli te, które "postarzają" współczesne kafle.
Harys jest efektem pękania szkliwa na powierzchni kafla, a wynika z błędu w doborze wspólnego czynnika rozszerzalności cieplnej szkliwa i masy ceramicznej. Kiedy kafle piecowe były jasne i osiadał na nich kurz, to następnie pod wpływem mycia był wcierany w pęknięcia i  tym samym uwidaczniał je tworząc rysunek nieregularnej siatki.
Ta wada została z czasem świadomie wprowadzona do technologii przygotowywania szkliw i wykorzystana jako efekt dekoracyjny.
Szkliwa ceramiczne dzielimy przede wszystkim na kryjące i transparentne. Szkliwa kryjące są najczęściej stosowane na gładkich kaflach, bo pokrywają powierzchnię równą warstwą i tworzą jednolity kolor. Szkliwa transparentne najlepiej stosować na kaflach reliefowych, ponieważ rozlewając się na powierzchni wypełniają każde zagłębienie i tym samym podkreślają rysunek reliefu.
W ramach tego ogólnego podziału na szkliwa kryjące i transparentne spotykamy także szkliwa wzbogacone o dodatkowe efekty. Do takich szkliw należy np. transparentne szkliwo kobaltowe w białe kropki, kryjące, matowe szkliwo zielone z żółtymi wtrąceniami czy kryjące szkliwo półmatowe z efektem lustrzanym. Dostępne są też szkliwa do złudzenia przypominające materię kompletnie nie kojarzoną z ceramiką czyli np. metal, drewno czy nawet skórę węża. Różne szkliwa można także stosować jednocześnie tworząc przejścia kolorystyczne, czy uzyskując zróżnicowaną powierzchnię błyszcząco-matową.
Możliwości jest wiele i to daje naszej wyobraźni szerokie pole do popisu. Ceramika bywa jednak czasami dziedziną nieprzewidywalną. Pamiętajmy o tym przy wyborze kolorystyki kafli, aby jej magia mogła zaskoczyć nas i zachwycić.
fot. Kafel-Artpin

fot. Kafel-Artpin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek