Jotul kominki i piece

Kominki i piece

Kolorowy zawrót głowy

autor: Michał Żelewski

Względy praktyczne sprawiły, że piece wolnostojące i wkłady kominkowe produkowane są w przeważającej większości w kolorze czarnym lub szarym. Czy tak musi być zawsze, czy piec nie może stanowić we wnętrzu barwnego akcentu?
jotul_f_3td_brm_brazowa_maj.jpgpin
Zobacz całą galerię
Historia kilku współczesnych firm produkujących piece wolnostojące sięga XIX wieku, kiedy jako odlewnie żeliwa wytwarzały, obok różnego rodzaju maszyn dla dynamicznie rozwijającego się przemysłu, również piece kominkowe. Powstające wtedy kozy, nowoczesne jak na owe czasy, dzisiaj mogą być traktowane wyłącznie jako eksponaty kolekcjonerskie. Zmieniły się normy spalania i wzrosły oczekiwania, co do sprawności. Węgiel, powszechnie używany na przełomie XIX i XX wieku, zastąpiony został drewnem i jego pochodnymi jak brykiety czy pellety. Estetyka pieców również uległa zmianie, a ich wzornictwo dostosowało się do aktualnie panujących trendów. Mimo, że w niektórych współczesnych piecach kominkowych nasi prapradziadkowie nie rozpoznaliby dobrze sobie znanych "kóz", to nadal w ofercie wielu firm można znaleźć modele o klasycznej formie. Oczywiście one również podlegały zmianom, zarówno estetycznym jak i technicznym. Zniknęło tak dobrze znane ze starych rycin zdobnictwo, pojawiła się szyba w drzwiach, a sam piec stał się wysokowydajnym meblem do grzania.

Tradycyjnymi kolorami pieców żeliwnych były bezpieczne w użytkowaniu różne odcienie czerni i szarości. Barwy te gwarantowały, że zabrudzenia powstające w czasie eksploatacji nie będą widoczne. Wraz z rozwojem technik odlewniczych i procesów związanych z obróbką powierzchni odlewu, nadeszła długo oczekiwana zmiana. Pojawiła się kolorowa emalia.

Zanim zaczęto pokrywać piece emalią stosowano ją od starożytnego Egiptu, przez Grecję, Rzym i Chiny, głównie do wyrobu biżuterii i zdobienia sztuki użytkowej. Trudny proces jej wytwarzania polega na zeszkliwieniu pod wpływem wysokiej temperatury powłok ze sproszkowanych minerałów. Ogromne znaczenie dla powodzenia tego procesu ma jakość podłoża. Musi być ono odporne na temperaturę 800 - 900 °C i mieć podobną do emalii rozszerzalność termiczną. W przeszłości ograniczenia te powodowały, że stosowano ją na wyrobach miedzianych lub złotych. Dopiero wiek XIX, wraz z rozwojem technologii emaliowania żeliwa i stali, wprowadził ją pod strzechy.

Mimo znacznej automatyzacji i poprawy efektywności produkcji, emaliowanie pozostaje kosztownym sposobem wykończenia pieców. Wymaga ono dodatkowych zabiegów przy oczyszczaniu powierzchni, na którą nakłada się pierwszą, podkładową warstwę sproszkowanych minerałów. Kolor podkładu dobiera się w zależności od ostatecznej barwy pieca. Dla kolorów ciemnych stosuje się podkład czarny, dla majolik i barw jasnych jest on kremowy. Pokryte podkładem elementy trafiają do pieca tunelowego, gdzie następuje zeszkliwienie emalii i trwałe związanie jej z podłożem. Po ostudzeniu i kontroli jakości, obrabiany element pokrywa się kolejną, tym razem już właściwą warstwą kolorystyczną, szkliwi, studzi i kontroluje. Cykl ten w przypadku jasnych emalii powtarza się kilkakrotnie, emalie ciemne, lepiej kryjące wymagają od 1 do 2 warstw. Złożoność procesu emaliowania i jego energochłonność sprawiają, że niewiele firm posiada w swojej ofercie taki sposób wykończenia pieców, tym bardziej, że jest on zdecydowanie droższy od powszechnie stosowanego malowania.
O zaletach użytkowych emaliowanych pieców przekona się każdy, kto choć raz miał z nimi do czynienia. Trwała i niewrażliwa na zarysowanie powierzchnia odporna jest praktycznie na wszystkie rodzaje zabrudzenia, z jakimi spotykamy się podczas palenia w piecu. Jej pielęgnacja sprowadza się do przetarcia ostudzonej powierzchni wilgotną szmatką, a w przypadku zabrudzenia substancjami smolistymi wystarczy terpentyna.

Kolorystyka pieców emaliowanych, tak jak i innych elementów wyposażenia pomieszczeń ulegała zmianom zgodnym z trendami wystroju wnętrz i zasobnością portfela klientów. Mimo to można pokusić się o wskazanie "nieśmiertelnych" kolorów, które mimo chwilowych zawirowań stale znajdują się w ofercie. Jednym z pewniaków jest wspomniana wcześniej czerń. W wydaniu emaliowanym spotykamy piece zarówno w czystej czerni jak i w odcieniu granatowoczarnym. Ta druga barwa nadaje im głęboki, satynowy odcień. Innym bestsellerem są różne warianty bieli, łącznie z kością słoniową. Ta trudna do wykonania, ze względu na dużą transparentność, powłoka ma wierne grono fanów, a piec o jasnym, błyszczącym szkliwie zawsze robi duże wrażenie na widzach.

Poza wpływem mody pozostają piece w brązach i zieleniach. Ich spokojna kolorystyka znakomicie pasuje do tradycyjnych wnętrz i współgra z drewnianymi elementami wystroju. Do odważnych skierowana jest propozycja pieca w soczystej czerwieni. Mimo, że piec w tym kolorze jest trudny do aranżacji, ze względu na swój dominujący we wnętrzu charakter, to od lat znajduje się w ofercie.

Na drugim biegunie plasują się kolory, które cykliczne pojawiają się, a po przeminięciu mody znikają z katalogów. Dobrym przykładem jest szara emalia, która po 20 latach ponownie zagościła na rynku, by po trzech sezonach odejść w niepamięć. Piece powleczone tą emalią miały nabrać nowoczesnego wyglądu, pasującego do minimalistycznych wnętrz. Rynek bardzo szybko zweryfikował te oczekiwania. Więcej szczęścia mają granaty i błękity, które co kilka lat powracają w róýnych odcieniach.

Ciekawą odmianą emalii, zaprezentowaną przed trzema laty przez norweskiego Jotula jest majolika. Przeświecający spod brązu, zieleni czy teý granatu biały podkład nadaje piecom jeszcze bardziej eleganckiego wyglądu.

Jaka jest przyszłość emaliowanych pieców? W mojej ocenie grono ich miłośników będzie się poszerzać, ponieważ coraz więcej klientów traktuje piece nie tylko, jako źródło ciepła, ale również jako ważny element wnętrza.



fot. Jotulpin

fot. Jotulpin

fot. Jotulpin

fot. Jotulpin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek