Poznaj branże

Anna Salata

autor: Paweł Kralka

Kominki, piece i kuchnie stanowią istotny element wyposażenia wnętrza, czasem nawet zwany sercem domu. Do salonu kominkowego przychodzą często małżeństwa, a nawet całe rodziny. Kobiety zwracają uwagę na estetykę i formę zabudowy, ewentualnie praktyczność użytkowania. Mężczyźni natomiast, na stronę techniczną - jakość, trwałość, wydajność itp. Dlatego kobieta sprzedawca, jeśli solidną wiedzę połączy z kobiecym spojrzeniem, jest w tej branży bardzo potrzebna.
salata1.jpgpin
Zobacz całą galerię
Od początku działalności firma Państwa Salata związana była z norweskim producentem wkładów - Jotul. Skandynawska firma dostarczyła im bardzo dobre produkty, a oni dołożyli fachowe i staranne wykonawstwo. Z sukcesem wprowadzili tę firmę na polski rynek. Przez wiele lat byli najlepiej sprzedającym sklepem Jotula w Polsce, a trzeba pamiętać, że Olsztyn ma niespełna 200 tys. mieszkańców.
"Każda firma musi się rozwijać. My jesteśmy firmą handlowo - usługową, której zadaniem jest dobrze obsłużyć klienta. Dlatego z bogatej oferty na rynku wybieramy produkty dobrej jakości, których poszukują nasi klienci." mówi Pani Anna i wspomina początki działalności: "15 lat temu przedstawiciele norweskiej firmy J?tul zwrócili się do mojego męża Zbigniewa z propozycja nawiązania współpracy. Mąż, inż budowlany od 1980 roku zajmował się budową kominków, wtedy jeszcze tradycyjnych. Postanowiliśmy otworzyć salon kominkowy, który ja poprowadziłam. Temat kominków był mi bliski, ale wkłady były wówczas urządzeniami nowymi na rynku i wymagały wielu starań aby przekonać do nich klientów. W 1994 r., kiedy pierwszy raz pokazaliśmy wkłady Jotula na targach budowlanych w Olsztynie, otrzymaliśmy wyróżnienie od Kapituły Dziennikarzy. Przez pierwszych 10 lat działalności prowadziliśmy tylko salon firmy Jotul. Przez lata rynek wkładów bardzo się rozwinął, nasza oferta poszerzyła się o stalowe wkłady o bardzo nowoczesnej linii zgodnej z trendami - Spartherm, Austroflamm, Brunner. Obok kominków pojawiły się bardzo ładne piece wolnostojące firmy Romotop czy Nordica na drewno, łączące nowoczesność z praktyczną funkcjonalnością, w bardzo przystępnej cenie. "
Państwo Salata stawiają głównie na jakość, a nie na najniższe ceny. Nie obawiają się jednak, że w okresie recesji konkurencją staną się tańsze wyroby. Jak sami mówią, dobry piec czy kominek to też jest sposób na przetrwanie kryzysu. Drewno jest wciąż najtańszym nośnikiem energii, a jeżeli potrafimy ją racjonalnie wykorzystać i zatrzymać na dłużej w domu, to mamy czysty zysk. Ponieważ oferowali zawsze dobre produkty i bardzo dbają o jakość wykonywanej pracy, nie narzekają na brak klientów. Czasami lepiej jest zrobić raz a dobrze, sprawdza się powiedzenie ?jak jesteś biedny to kup dobre buty?.
Pani Anna bardzo ceni sobie kominki kaflowe. "Kafle są moim ukochanym 'dzieckiem', chociaż jest to dziecko trudne. Wymaga czasu, dokładnego przygotowania projektu, ale odwdzięcza się wyjątkowym ciepłem, którego nie mają inne materiały. W ostatnich latach zainteresowanie kaflami wyraźnie wzrosło. Polskie kaflarnie oferują coraz więcej pięknych kafli w przyjaznych cenach. Jednak brak fachowców w tej dziedzinie ogranicza możliwości powrotu kafli do łask. Starają się temu zaradzić producenci organizujący szkolenia oraz Ogólnopolskie Stowarzyszenie Kominki Polskie, zrzeszające najlepsze firmy, gdzie jest organizowany cykl szkoleń i co najważniejsze wymiana doświadczeń z najlepszymi zdunami."
Ponieważ oboje z mężem pracują przy kominkach, również dzieci wyrastały w tej atmosferze. Syn Jakub ukończył budownictwo i przez cały okres studiów dużo pomagał w firmie. Teraz zdobywa szlify w zawodzie na dużych budowach, ale drogę do rodzinnej firmy ma zawsze otwartą. Córka Małgorzata kończy podyplomowe studia z zakresu audytu energetycznego budynków. Jest to wiedza bardzo potrzebna, bo o efekcie grzania decyduje nie tylko ilość dostarczonego ciepła ale i straty. Małgorzata Salata bierze również udział w wielu szkoleniach branżowych, w celu nabycia i pogłębienia wiedzy fachowej.
"Miło mi jest, jako matce, że córka zainteresowała się tą dziedziną i będzie mnie miał kto zastąpić w firmie." uśmiecha się Pani Anna.
Anna Salatapin
Anna Salatapin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek