Poznaj branże

Niezawodność jest rodzaju żeńskiego - Beata Kozłowska

autor: Paweł Kralka

"(...)kominek jest oazą spokoju w dzisiejszym, pędzącym świecie. Można przy nim usiąść i zapomnieć o problemach dnia".
_dsc9590-edit.jpgpin
Zobacz całą galerię
Zwykle w firmach kominkowych przeważają mężczyźni, a kobiety są ewenementem i dlatego też z taką chęcią piszemy na łamach naszego magazynu o tych jednostkowych przypadkach kobiet w branży. Tym razem będzie nieco inaczej. Oto bowiem jest w Polsce firma kominkowa, w której założycielem i pomysłodawcą na biznes jest mężczyzna, pan Janusz Kozłowski, natomiast większość pracowników stanowią kobiety.
Mowa tu o firmie Kominki-Kozłowski, istniejącej już prawie 25 lat. Współcześnie niewiele przedsiębiorstw z branży może poszczycić się takim długim stażem, co tylko przekonuje o tym, że panie nie tyle mogą, co potrafią prowadzić firmę kominkową, zajmującą mocną pozycję na rynku.
Na czele tego wyjątkowego zespołu stoi pani Beata Kozłowska, jednak pierwszą zatrudnioną w firmie kobietą była pani Bożena Kozłowska, która równocześnie projektowała kominki i prowadziła punkt handlowy. Wówczas pani Beata pracowała jeszcze w innej branży. Ambitne plany męża o rozszerzeniu działalności i otworzeniu nowych salonów kominkowych sprawiły, że postanowiła wspólnie z nim zapracować na sukces firmy.
"Początki były trudne - nowa branża, inny typ ludzi. Wówczas moim przewodnikiem i skarbnicą wiedzy był mąż. Dzięki jego cennym wskazówkom i radom, to, co było trudne, z każdym dniem stawało się łatwiejsze" - mówi pani Beata. Pan Janusz odpowiadał na każde nurtujące ją pytanie. Oczywiście wielką rolę odegrał również silny charakter pani Beaty, który pozwolił na szybkie zaaklimatyzowanie się w firmie. Jej zaangażowanie i dbałość o szczegóły okazały się bezcenne dla tej działalności.
Od momentu współpracy z firmą Spartherm panie Beata i Bożena Kozłowskie tworzyły już zespół profesjonalistów, któremu nie straszne było żadne pytanie klienta. Ich charaktery doskonale się uzupełniały. Pani Bożena większość czasu spędzała w salonie kominkowym. Natomiast pani Beata uczestniczyła we wszystkich spotkaniach i szkoleniach branżowych. Mimo nieobecności w firmie, cały czas koordynowała pracę swojego zespołu, dostawy, umowy i wszystkie inne ważne sprawy.
Jako przełomowy moment pani Beata traktuje wprowadzenie do oferty niemieckiej marki Brunner. Firma Kominki-Kozłowski została jednym z trzech głównych dystrybutorów niemieckiego producenta na rynku polskim. "Po prostu byłam pod wrażeniem tych produktów, od chwili zainstalowania w naszym salonie urządzenia pokazowego, z wkładem piecowym z masą w obudowie z ciepłych płyt szamotowych, wyposażonego w system sterowania EOS. Wiedziałam, że te propozycje nie należą do najtańszych, ale byłam przekonana o tym, że klient powinien znać najnowsze technologie dostępne na rynku i z pewnością je doceni" - wspomina pani Beata. Dla niej klienci są najważniejsi. "Ja po prostu dopilnowuję tego, aby nie musieli kupować bylejakości" - dodaje.
Po tym, jak firma Kominki-Kozłowski stała się Głównym Regionalnym Partnerem Brunnera, pani Beata razem ze swoim mężem rozpoczęli budowę siatki firm współpracujących. Osobiście odwiedzali potencjalnych partnerów handlowych. Aby móc efektywniej prowadzić ten rodzaj działalności, zatrudnili kolejną kobietę - Katarzynę Bortniczuk. Pani Kasia odpowiada za kontakty handlowe z partnerami, znakomicie zna oferowane produkty i jest specjalistą ds. sprzedaży hurtowej. Od dwóch lat w firmie pracuje również czwarta kobieta - pani Danuta Kozłowska, zajmująca się finansami i księgowością.
Profesjonalizm pań przyniósł kolejne sukcesy. Firma Kominki-Kozłowski została zaproszona do udziału w programie "Firma", realizowanym przez TVN. Pani Beata Kozłowska, podczas nagrania, swobodnie opowiadała o tym, jak prowadzić działalność z wymagającymi klientami i budować profesjonalny wizerunek firmy. Poświęcała wiele czasu na kontakty z różnymi mediami. W swoim salonie gościła redaktorów kilku ogólnopolskich pism wnętrzarskich. Współtworzyła także plan marketingowy firmy Brunner, kiedy ta niemiecka marka wkraczała na rynek polski.
W 2011 roku pani Beata nadzorowała przemyślaną kampanię reklamową swojej firmy w Domu Modelowym, w Centrum Handlowym Janki. Rok później firma Kominki-Kozłowski wprowadziła się do nowego salonu kominkowego w Wypędach. Pani Beata angażowała się w aranżację ekspozycji, pragnąc, aby było to miejsce przyjazne i stwarzało miłą, domową atmosferę. Udało jej się to osiągnąć dzięki doświadczeniu i umiejętnej współpracy z projektantami. A efekt jak wiemy docenił sam Ulrich Brunner, plasując salon w dziesiątce najokazalszych obiektów w Europie.
Niedawno Pani Beata zgłosiła produkt BSK Brunnera do konkursu miesięcznika "Villa". "Ten wybór był strzałem w dziesiątkę" - przyznaje pani Beata. Na początku bieżącego roku za promocję tego produktu wręczono bowiem firmie Kominki-Kozłowski statuetkę "Złote Ville 2013" w kategorii "ogrzewanie-kominki".
To również z inicjatywy pani Beaty udało się niedawno zmodernizować organizację pracy, wdrażając program zarządzania firmą. "Od kilku lat marzyłam o takim systemie, widząc na naszych biurkach stosy papierów. To pochłaniało naprawdę wiele czasu" - mówi pani Beata. Teraz wszystko w firmie przebiega sprawniej, a jest to ważne, ponieważ pana Janusza zainteresowały nowe produkty belgijskiej marki Stuv, które są prezentowane w Polsce po raz pierwszy. Zespół Kominki-Kozłowski, z panem Januszem na czele, był już na kilkudniowym szkoleniu u belgijskiego producenta. Wprowadzenie nowej marki stało się kolejnym wyzwaniem dla firmy, a wszystkie pracujące tu panie lubią wyzwania. "To one sprawiają, że unika się monotonii, a praca jest interesująca" - dodaje pani Beata.
A jak wygląda życie kobiety z branży po pracy? "W związku z tym, że pracuję wspólnie z mężem, staram się już nie przynosić pracy do domu. Skupiam się na rodzinie, której brakowało mi cały dzień" - opowiada pani Beata. Mimo bardzo absorbującej pracy stara się poświęcać rodzinie jak najwięcej czasu. Kiedy chce odpocząć od Warszawy, wyjeżdża w jakieś spokojne miejsce. Oczywiście w domu pani Beaty jest kominek i piec, przy których stara się spędzać wiele czasu: "Kominek kiedyś kojarzył mi się wyłącznie z architekturą i nowoczesnością. Teraz natomiast, kominek jest oazą spokoju w dzisiejszym, pędzącym świecie. Można przy nim usiąść i zapomnieć o problemach dnia".
Jak więc widzimy, w firmie Kominki-Kozłowski pracują cztery niezwykłe kobiety. Panie są tutaj doradcami technicznymi, projektantami, handlowcami, sprzedawcami, księgowymi. Nie ma takiej rzeczy, z którą nie poradziłaby sobie każda z pań. Nie dość, że są niezawodnymi współpracownikami pana Janusza, to jeszcze zachwycają swoim wdziękiem, prezentując się w pięknych strojach bawarskich, podczas większych wydarzeń branżowych. I trudno się dziwić skoro na czele stoi niezastąpiony frontman grupy - pani Beata Kozłowska.
fot. Kominki-Kozłowskipin

fot. Kominki-Kozłowskipin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek