CEBUD TECHNOLOGIE

Technologie

Ciepłe ubranie dla kominka

autor: Jacek Ręka

Do podjęcia się tego tematu sprowokował mnie przeczytany artykuł, w którym bardzo profesjonalnie omawiano wykonanie ozdobnej obudowy kominka poprzez obłożenie jej płytkami klinkierowymi. Jako osoba "zakochana" w wyrobach ceramicznych - a płytki klinkierowe to przecież materiały ceramiczne - powinienem autorowi artykułu być bardzo wdzięczny za promocję ceramiki. Jednak tekst zmusza przede wszystkim do zwrócenia uwagi Szanownych Czytelników na pewien schemat myślowy.
s8001657.jpgpin
Zobacz całą galerię
Wspomniany artykuł opisywał naklejanie pięknych płytek ceramicznych na kominek wykonany w tzw. technice kominka zimnego. Stalowy, kominkowy wkład grzewczy zostaje wówczas zabudowany, wyizolowanymi wełną mineralną, płytami gipsowo - kartonowymi (gipsowo - włóknowymi), przykręcanymi do metalowego stelażu.
"Wyizolowane, zimne ściany bryły kominka oklejone płytkami ceramicznymi? Coś mi tu nie pasuje!" - pomyślałem. Niby wszystko jest poprawnie, bezpiecznie, estetycznie i ładnie - tylko jakoś nie mogę się wewnętrznie pogodzić z sytuacją, w której w kominku grzewczym nakleja się, mogące się nagrzewać płytki ceramiczne na zimne płyty gipsowo - kartonowe.
Ktoś mi kiedyś opowiedział, że widział nawet tradycyjne, ceramiczne kafle naklejone na płyty gipsowo - kartonowe. Trudno mi to zrozumieć! Pracując już ćwierć wieku w branży zduńskiej, budując ceramiczne, ciepłe bryły pieców i kominków z kafli i szamotu - przyzwyczaiłem się, że kafle i wszelkiego rodzaju płytki i wyroby ceramiczne zawsze stanowią ciepłą obudowę dla "ognia". Jakoś nie mogę przyjąć do wiadomości faktu, iż na kominku, w którym widać, że pali się gorący ogień, są zimne kafle czy płytki ceramiczne. To jest moim zdaniem jakiś dysonans, zgrzyt wywołujący ciarki na plecach. Myślę, że dla mnie chyba nigdy nie przestanie być czymś naturalnym, by ceramiczną obudowę ognia wykonać w technologii ciepłej. Kafle czy płytki ceramiczne to najbardziej właściwe "ciepłe ubranie" dla kominka.
Równocześnie też zawsze naturalnym będzie mi się wydawało obłożenie "zimnych" ścian bryły kominka zimnym marmurem, piaskowcem czy innymi tzw. zimnymi materiałami. Także tradycyjny drewniany portal kominka, chyba zawsze kojarzyć mi się będzie w sposób oczywisty z wybudowaną pod nim zimną, izolowaną ścianą kominka.
Ze względu na to, gdy będziemy chcieli zastosować jednak ceramikę do obudowy kominka, a tym bardziej pieca, to powinniśmy uczynić wszystko, by jak dawniej, zawsze przywodziła ona nam na myśl miłą, promieniującą ciepłem bryłę grzewczą. Dlatego przyjrzyjmy się jak łatwo i tanio można dziś wykonać ciepłą obudowę kominka - czyli nasze tytułowe, ciepłe ubranie dla kominka.

A. Budowa ciepłego kominka


1. Kominkowy wkład grzewczy (który może posiadać dodatkowy wymiennik ciepła) zostaje ustawiony i podłączony w zaplanowanym miejscu.
2. Kominek jest zaprojektowany na prostej ścianie w prostej formie sięgającej sufitu, w technice grzewczej mieszanej: bryła tylko promieniuje ciepłem i w ten sposób ogrzewa pomieszczenie, w którym stoi, natomiast pozostałe pomieszczenia ogrzewane są konwekcyjnie ciepłym powietrzem rozprowadzanym kanałami.
3. Budowę rozpoczynamy od rozrysowania na podłodze i ścianach wymiarów bryły, po czym przystępujemy do montażu prefabrykowanych, ściennych płyt grzewczych, które montujemy w sposób określony i dostosowany do danego rodzaju płyty.
4. Po zmontowaniu ścian bryły w stanie surowym, dokonujemy prac wykończeniowych, polegających na wytynkowaniu ścian specjalnym tynkiem na ciepłe ściany lub oklejeniu kaflami, płytkami ceramicznymi, a nawet kamieniem czy marmurem.

B. Dobór różnego rodzaju ściennych płyt grzewczych do konkretnych warunków i potrzeb grzewczych pomieszczeń


Producenci współczesnych płyt do ciepłej zabudowy kominków oferują już dziś bardzo dużą gamę wszelkiego rodzaju wyrobów, różniących się nie tylko kształtem, ale przede wszystkim swoimi warunkami technicznymi. Wybierając dawny rodzaj płyty grzewczej, należy więc zwrócić uwagę przede wszystkim na ich najważniejsze parametry techniczne takie jak:
1. Przewodność cieplna - to głównie ona decyduje o tym, jak duża będzie emisja ciepła ze ściany grzewczej, czyli z jaką mocą będą grzały ściany bryły kominka. Na wielkość tę w sposób zasadniczy wpływa rodzaj materiału, z jakiego zostały one wykonane, a także ich grubość oraz rodzaj wykonanej, ozdobnej powierzchni wykończeniowej ściany. Może to być tynk, ale mogą to być też kafle, płytki ceramiczne czy nawet kamienie.
2. Akumulacyjność - materiał, z którego zostały wykonane płyty ścienne, posiada różną - ze względu na tzw. gęstość materiału - zdolność magazynowania ciepła (pojemność cieplną). Zwykle im "cięższe" płyty, tym więcej ciepła potrafią zgromadzić i dłuższy będzie ich okres grzewczy, czyli czas ogrzewania pomieszczenia.
Zastosowana przez producenta proporcja parametrów przewodności do gęstości materiału, z którego płyty zostały wyprodukowane, decyduje tym samym o mocy i o długości okresu grzewczego. Najlepsi z producentów starają się uzyskać jak najdłuższy okres grzewczy (przy jak największej mocy grzewczej, by w rezultacie móc ogrzać jak największą powierzchnię domu).
3. Parametry konstrukcyjne - płyty mogą być mniejsze lub większe, grubsze lub cieńsze, a także mocniejsze lub słabsze. Na rynku obecne są dziś tak tradycyjne, małe prostki wielkości cegły, jak również nowoczesne, duże, o długości nawet 120 cm, cienkie płyty o grubości 2,5 cm. Te niełamliwe, mocne, pozwalają na zabudowę bez podparcia nawet najbardziej nowoczesnych wkładów grzewczych w kształcie litery U lub C.
4. Rozszerzalność cieplna - jej zdolność lub brak decyduje o występowaniu efektu tworzenia się pęknięć czy zarysowań na ciepłych ścianach, na tynkach, a nawet płytach ceramicznych. Najlepsi producenci współczesnych płyt ściennych (tak ze "standardowego", jak i z "ciężkiego" betonu szamotowego) przywiązują niezwykłą uwagę zwłaszcza do tego parametru. Im mniejsza rozszerzalność danego materiału, tym lepszy stanie się wizualny efekt końcowy ozdobnej ściany.
Jest wówczas mniej reklamacji i napraw, a zarazem zwiększają się możliwości budowy nawet największych urządzeń grzewczych. Współczesne płyty wykonane z najnowszej generacji tzw. ciężkich betonów szamotowych, dają dziś niewyobrażalne dla poprzedniego pokolenia zdunów możliwości.
5.  Bezpieczeństwo (ognioodporność) - najlepsze płyty stosowane do budowy, przeznaczonych do nagrzewania, ciepłych ścian kominków, produkowane są zwykle z materiałów, które wytrzymują najwyższe temperatury największych wkładów grzewczych, w dodatku często ładowanych bardzo dużymi ilościami drewna. Umożliwiają one też wykonywanie zamkniętych brył kominków tzw. "hipokaustów", w których temperatura po wewnętrznej stronie może być rzeczywiście bardzo wysoka.
Dziś, w pewnych warunkach, ciepłe ściany mogą być zrobione również z betonów nieszamotowych. Należy jednak wtedy bardzo ściśle przestrzegać zaleceń producentów co do wielkości załadunku opału, stopnia ich nagrzewania i zasad przewietrzania. Od wieków, największym uznaniem cieszą się obok ścian szamotowych, ściany wykonywane z tradycyjnych kafli lub nowoczesnych płyt kaflowych, gdyż obok swych niezaprzeczalnych wartości grzewczych posiadają również najlepsze właściwości praktyczne, nie wspominając już o ich zaletach ozdobnych i artystycznej wartości.

C. Sposób funkcjonowania kominków konwekcyjno-powietrznych, "ubranych" w ciepłe ściany grzewcze


Współczesny kominek jest dziś zwykle wyposażony w stalowo - żeliwny tzw. wkład grzewczy, czyli fabrycznie prefabrykowane palenisko. Niekiedy dla zwiększenia jego mocy grzewczej - a wymaga tego wielkość ogrzewanych pomieszczeń - bywa również doposażony w stalowy lub żeliwny wymiennik ciepła. Najczęściej jest to tzw. kominek konwekcyjno-powietrzny, choć w zależności od rodzaju zastosowanego wkładu, może być on również wyposażony w tzw. wkład wodny i funkcjonować w technice ogrzewania wodnego.
Chcąc w swoim kominku uzyskać mocny efekt "ciepłej ściany", powinniśmy wybierać taki wkład grzewczy, który nie będzie izolowany ani osłonięty dodatkowym płaszczem z blachy. Zrozumiałym też jest, że innego stopnia nagrzania bryły będziemy mogli oczekiwać przy wkładzie wodnym, a innego przy dużym wkładzie stalowym lub żeliwnym. Znając te różnice, a zarazem możliwości grzewcze, zwłaszcza wkładów stalowych lub żeliwnych, coraz częściej zaczyna się osłaniać zewnętrzne ściany grzewcze wkładów, specjalnymi zawieszonymi na nich płytami z betonu szamotowego o bardzo wysokiej akumulacyjności i przewodności ciepła. Zmniejszają one emisję ciepła w największej, pierwszej fazie palenia, a zarazem wydłużają okres grzewczy przez dołożenie dodatkowej masy akumulacyjnej.
Również dla wydłużenia okresu grzewczego kominka nakłada się na górną część wkładu grzewczego, akumulujące ciepło, prefabrykowane pierścienie, które także wpływają na przedłużenie czasu grzewczego kominka. Dlatego chcąc stworzyć optymalne warunki pracy kominka, należy, dobierając rodzaj płyt tworzących ściany obudowy kominka, uwzględnić moc i czas grzewczy paleniska - wkładu.
Z tego też względu najważniejszym zadaniem projektanta i architekta, a także budowniczego kominka, staje się dziś właściwe i poprawne dobranie wielkości paleniska - wkładu, jego mocy grzewczej, a także czasu i emisji ciepła z niego. Nie można, projektując kominek, zajmować się tylko jego stroną architektoniczną, gdyż jest to "żywe" urządzenie grzewcze i musi być ono maksymalnie funkcjonalne, dostosowane do ogrzewanych pomieszczeń.
Od użytkownika wymaga się takiej eksploatacji, by palenie stało się możliwie najbardziej skuteczne i oszczędne, a także czyste i ekologiczne. Powinien on zwracać uwagę na taki sposób palenia w nim, by zachować deklarowaną przez producenta sprawność, a więc palić określoną przez niego ilością drewna (zwykle jest to bardzo mała porcja drewna, dokładana często co 1 - 2 godz. - w zależności od potrzeb grzewczych domu).
W pierwszej fazie palenia w kominku najważniejszym zadaniem szamotowych płyt ściennych jest pochłanianie ciepła emitowanego zwykle w nadmiarze przez palenisko - wkład, a przez to chronienie użytkowników kominka przed efektem zbytniego przegrzania pomieszczeń. Oczywiście, w wyziębionych domach letniskowych, użytkowanych tylko weekendowo, nie będzie takiej obawy, jednak w domach mieszkalnych, w których jest ciągle utrzymywana stała temperatura pokojowa, dostosowanie mocy grzewczej do zapotrzebowania pomieszczeń na ciepło, będzie miało istotny wpływ na komfort użytkowania kominka.
Dlatego tak cenne, zwłaszcza w tej fazie, stają się szamotowe ściany, mające zdolność pochłaniania ciepła podczas nagrzewania. Musi upłynąć zwykle pewien czas, by ciepło nagrzało ściany i "przeszło" przez nie na ich zewnętrzną, grzewczą stronę. Gdy już się to stanie, ich temperatura nie będzie wzrastać gwałtownie, lecz z opóźnieniem - łagodnie rozprowadzone ciepło do pomieszczenia przez promieniowanie, a przez konwekcję kanałami do innych pomieszczeń. Wielu doświadczonych wykonawców kominków, potrafi w ten sposób zaprojektować i zbudować system dystrybucji ciepła, że może zupełnie zrezygnować z dystrybuowania go wentylatorem, tworząc skuteczny system grawitacyjny.
Gdy bryła zostanie już nagrzana, a ściany tynkowane, kaflowe lub wyłożone płytkami ceramicznymi osiągną "najlepszą" średnią temperaturę ~ 50 oC, to istotnym z punktu widzenia grzewczego okaże się zaprojektowanie wielkości samej bryły grzewczej. Jeżeli zostanie ona dobrze skorelowana z wielkością ogrzewanego przez nią pomieszczenia i jego zapotrzebowaniem na ciepło i jeżeli wykonawca dobrze to obliczy, wtedy nie będzie ona musiała posiadać kratek wywiewających ciepło i całe ogrzewanie pomieszczenia dokona się tylko poprzez promieniowanie ciepłych ścian bryły.
Ciepło wypromieniowane w postaci grzewczej fali podczerwonej, rozejdzie się z niej poziomo (laminarnie), najlepiej w ten sposób ogrzewając przebywające w jego zasięgu osoby. Ten najstarszy, znany od wieków z pieców kaflowych, a zarazem najzdrowszy i najprzyjemniejszy sposób ogrzewania będzie dawał prawdziwą satysfakcję użytkownikom.
Można w tym miejscu postawić pytanie, dlaczego tak rzadko architekci kominków przy projektowaniu bryły uwzględniają te parametry grzewcze?
Dlaczego tak uparcie projektują tylko ogrzewanie podłogowe, a tak rzadko projektują ciepłe ściany promieniujące poziomym - najlepszym grzewczym ciepłem?
Dziś, już nie tylko sama moc grzewcza, ale przede wszystkim komfortowy sposób ogrzewania pomieszczeń, powinien stawać się tym najbardziej pożądanym i poszukiwanym rozwiązaniem. Kominek wprawdzie nie ogrzeje nam całego domu, ale gdy już "zakosztujemy" przyjemności obcowania z ciepłymi ścianami jego bryły, które nawet o kilka godzin wydłużą jego okres grzewczy, to nie powinno nas już zdziwić, że przy swoim "drugim" kominku, zapragniemy jeszcze bardziej wydłużyć ten czas i zwiększyć jego możliwości grzewcze, a tym samym otworzymy się na technikę piecową.
Swój kolejny kominek będziemy chcieli wybudować jako "pieco-kominek" akumulacyjny, który z jednej strony, będąc dobrym piecem c.o., spełni funkcję podstawowego ogrzewania całego domu. Z drugiej strony, w sposób równie przyjemny, co komfortowy, zapewni nam małe i bezpieczne oglądanie płonącego ognia w naszym domu.
fot. Cebudpin

fot. Cebudpin

fot. Cebudpin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek