CEBUD TECHNOLOGIE

Technologie

Kompleksowe akumulacyjne palenisko zduńskie

autor: Krzysztof Pawlik

Piec czy kominek – z takim dylematem przez lata mierzył się niemal każdy, szukając źródła ogrzewania. Wydajność przy jednoczesnej rezygnacji z wizji ognia czy radość, jaką daje widok płonących polan, kosztem właściwości grzewczych? Na szczęście współczesne piece umożliwiają nam uniknięcie podobnych wyborów – pozwalają cieszyć się widokiem ognia, zachowując jednocześnie wysoką wydajność.

dsc07961a.jpgpin
Zobacz całą galerię

Piec a jego moc


Piecem nazywamy urządzenie, w którym energia cieplna ze spalanego drewna jest odbierana bezpośrednio przez konstrukcję ściany, stanowiącą równocześnie masę akumulującą. W dalszym procesie posłuży nam ona do oddania zgromadzonej energii do pomieszczenia poprzez promieniowanie. Emisja takiego ciepła jest od lat uważana za najzdrowszy, hipoalergiczny i naturalny sposób ogrzewania.

Narażając się wszystkim producentom urządzeń na paliwa stałe, muszę powiedzieć, że żaden piec czy kominek nie ma zadanej mocy – ma jedynie możliwość jej wytworzenia. Paliwa stałe są niesterowalne, więc jedynym „dozownikiem” energii jesteśmy my sami. Drewno opałowe (suche) to nic innego jak zmagazynowana energia słoneczna w idealnej postaci. Czysta i odnawialna wymaga, aby ją odzyskać w prawidłowy sposób, a resztę oddać do środowiska. Wkładając i paląc szczapę takiego drewna, stanowimy o mocy i wytworzonym cieple, a już palenisko czy piec zrobi to lepiej lub gorzej.

Nowoczesny piec akumulacyjny czyli nie tylko łatwość montażu


Rozwój technologii przyniósł ze sobą spore zmiany w samym procesie budowy pieców. Dzisiaj coraz częściej spotykamy się z gotowymi elementami, takimi jak kształtki czy prefabrykowane paleniska, wykonane z materiałów akumulacyjnych, dzięki którym montaż pieca staje się łatwiejszy. Dostępne są także rozwiązania kompleksowe, łączące w sobie zalety poprzednio wymienionych produktów oraz gwarantujące najlepsze parametry grzewcze zadane przez producenta, nawet przy samodzielnym montażu.

Przykładem takiego rozwiązania jest akumulacyjny piec szamotowy w technologii TermoKaust®, którego konstrukcja została oparta o wiekową i niezwykle bogatą tradycję zduńską w Polsce. Budowa urządzenia polega na modułowym złożeniu właściwych elementów w ogniotrwałą bryłę, która łączy w sobie cechy wkładu kominkowego, paleniska szamotowego i masy buforowej. Zdaniem producenta jest to jedyne tego typu rozwiązanie na rynku. Układ modułów tworzy architekturę wnętrza pieca oraz widoczną część ozdobną. Ceramika ogniotrwała użyta do budowy tego urządzenia to materiał powszechnie stosowany do akumulacji (w tym przypadku jest to szamot A30t o zwiększonej masie właściwej). Masa wszystkich elementów wynosi blisko 1000 kg.

Poszczególne elementy pieca to kształtki szamotowe ułożone tak, aby system obiegu spalin tworzył za każdym razem tę samą konstrukcję wewnętrzną. Zapewnia to powtarzalność dobrego montażu, wykonywanego nawet we własnym zakresie – prawidłowo zbudowany piec będzie miał dokładnie te same właściwości grzewcze, jak ten opisany w parametrach technicznych. Oczywiście warunkiem jest prawidłowa obsługa oraz zachowanie zasad dobrego i czystego spalania drewna.

TermoKaust® składa się z 203 elementów, które należy ułożyć na zaprawie szamotowej. Kształtki posiadają zamki i wpusty, które samoistnie się dystansują, tworząc w ten sposób szczelinę do wypełnienia zaprawą. Jej naddatek należy zebrać do ponownego użycia. Praca przy złożeniu pieca to układanie czternastu warstw elementów szamotowych i żeliwnych na metalowej podstawie. W trakcie jego budowy, przyrost warstw tworzy samoistnie układ kanałów i komór oraz samego paleniska.

Układanie kształtek szamotowych, jak i cały montaż, to łatwa praca, pod warunkiem stałej kontroli poziomów i pionów w każdej budowanej warstwie. Według producenta piec można złożyć w dwa dni robocze (możliwe, lecz nie zalecane, jest szybsze jego wykonanie). Należy jednak zadbać o kolejność i dokładność wykonywanych czynności zgodnie z dołączoną instrukcją.

Warto także wspomnieć, że piec posiada wszelkie dokumenty stwierdzające zgodność z obowiązującymi normami europejskimi oraz kilka opracowanych i zatwierdzonych na nim patentów. Jest także całkowicie polskim produktem.

Kafle, kafle i jeszcze raz kafle


Dla wielu przyszłych użytkowników istota dobrego palenia drewnem w piecu kaflowym jest jednak tematem pobocznym, który stanowi niejako dodatek to najważniejszych dla nich aspektów – strony wizualnej i kosztów. Wygląd wiąże się nieodłącznie z obudową – czym więc obudować nasz systemowy piec? Nie będziemy wywarzać otwartych drzwi – od wieków, zarówno w domach, jak i pałacach, królowały piece kaflowe i tak zostanie na wieki. Walory estetyczne ceramiki kaflowej są oczywiste i doceniane przez wielu, zarówno w formie klasycznej, jak i tej nowoczesnej. Dzisiejsze kafle bowiem, to już nie tylko wzornictwo oparte na starych, dobrze nam znanych zdobieniach, ale również minimalistyczne formy, świetnie wpisujące się we współczesną stylistykę.

Są próby zastępowania ich innymi materiałami, ale żaden z nich nie jest ani tak „strojny”, ani tak technicznie doskonały, jak ceramika kaflowa. To zuchwałe stwierdzenie opieram na doświadczeniu i będę się kurczowo trzymał tej tezy. Patrząc na piec kaflowy zdajmy sobie sprawę, że jego wygląd jest równie ważny jak funkcjonalność oraz to, jak długo nam posłuży, jak i z czego został zbudowany, kto i gdzie go wyprodukował i najważniejsze pytanie - czy wiem jak w nim palić? Efektem końcowym ma być nie tylko piękny wystrój naszego wnętrza, ale i przyjemne ciepło odczuwane w całym pomieszczeniu. Twierdzę, że od strony technicznej nie ma lepszego układu przeniesienia ciepła z wnętrza (ok. 900 oC) do pomieszczenia o temperaturze ok. 22 oC, niż masa akumulacyjna o dużej gęstości, obudowana kaflami.

Przykładowo we wspomnianym piecu TermoKaust® szamot o gęstości ponad 2 t/m3 odbiera po stronie płomienia ciepło i transportuje je na drugą stronę – do materiału mniej gęstego jakim jest kafel (ok 1,5 t/m3). Pomiędzy szamotem a kaflami jest jeszcze mała szczelina powietrzna (hypocaustum), która rozprowadza ciepło wewnątrz bryły. Obudowa kaflowa zatem ogrzewa się zawsze od gorącego powietrza i nigdy nie będzie nadmiernie przegrzana. W praktyce powinna osiągać temperaturę ok. 70 oC. Wtedy, przy odpowiedniej powierzchni grzewczej kafli, możemy się tylko cieszyć zdrowym, wypromieniowywanym ciepłem. Sama zaś szamotowa bryła pieca będzie utrzymywała kilkunastogodzinne ciepło, dozując je na zewnątrz. Gdyby piec nie był obudowany lub był źle obudowany, jego zewnętrzna część nagrzewałaby się do temperatury 100, a nawet 200 oC, co skutkowałoby dyskomfortem termicznym i groźbą oparzenia.

Piec kaflowy to znaczący element w każdym domu, jest wyrazem gustu, dowodem naszych upodobań. To także miejsce, na którym bardzo często stawia się najważniejsze pamiątki rodzinne, fotografie bliskich. W blasku jego płomieni po prostu odpoczywamy. Niech ten piec kaflowy, stawiany raz w życiu, będzie od początku do końca właściwie wybudowany i niech służy nam oraz tym, co przyjdą po nas.

Fot. Kafel-Karpin
Budowa urządzenia polega na modułowym złożeniu właściwych elementów w ogniotrwałą bryłę, która łączy w sobie cechy wkładu kominkowego, paleniska szamotowego i masy buforowej, Fot. Kafel-Karpin
TermoKaust® składa się z 203 elementów, które należy ułożyć na zaprawie szamotowej. Kształtki posiadają zamki i wpusty, które samoistnie się dystansują, tworząc w ten sposób szczelinę do wypełnienia zaprawą.Fot. Kafel-Karpin
Układanie kształtek szamotowych, jak i cały montaż, to łatwa praca, pod warunkiem stałej kontroli poziomów i pionów w każdej budowanej warstwie. Fot. Kafel-Karpin
Walory estetyczne ceramiki kaflowej są oczywiste i doceniane przez wielu, zarówno w formie klasycznej, jak i tej nowoczesnej. Fot. Kafel-Karpin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek