Trendy i architektura

Monumentalny minimalizm

autor: arch. Hanna Łęcka-Wrębel /MWArt

"Jestem minimalistą. Lubię czyste kształty, ostre linie. Ale daleki jestem od bycia dogmatycznym i zawsze jestem gotowy doceniać udane przykłady rozwiązań projektowych, dokonane w innych stylach. Nie mam nic przeciwko klasyce; jedyne co się liczy, to dobry design". Carlo Colombo
img_4531.jpgpin
Zobacz całą galerię
Carlo Colombo to jeden z czołowych, współczesnych designerów i architektów włoskich, urodzony w 1967 r. w miasteczku Carimate w Lombardii. Współpracuje z najlepszymi włoskimi markami, jest autorem projektów dla takich producentów jak Antonio Lupi, Flexform, Moroso, Poliform czy Zanotta. Renomę projektanta wyznacza wiele prestiżowych nagród, którymi uhonorowano jego twórczość, m.in. "Designer of the Year" (Tokio, 2004) czy liczne nagrody przyznane poszczególnym jego projektom, m.in. Elle Déco International Design Award (2005, 2008, 2010, 2011) za produkty dla firm Zanotta i Poliform czy wreszcie ubiegłoroczna nagroda Red Dot Design Award przyznana jego projektom dla marki Teuco. Od 1996 roku jest wykładowcą na Wydziale Projektowania Mebli Politechniki w Mediolanie, uczestniczy w licznych konferencjach i warsztatach w dziedzinie projektowania przemysłowego na całym świecie.

Klasyk włoskiego minimalizmu, Carlo Colombo w projektowanych przez siebie wnętrzach z upodobaniem i konsekwencją używa czerni oraz bieli, czerpie inspiracje z surowości naturalnych materiałów, zwłaszcza kamienia oraz drewna. Jego oszczędny styl znajduje wielu fanów, m.in. wśród właścicieli rezydencji w najbardziej prestiżowych lokalizacjach na świecie: Dubaju, Abu Dhabi, Como, Lugano, Wenecji czy St. Moritz. Właśnie tam, w najstarszym i najbardziej prestiżowym z alpejskich kurortów - St. Moritz, Colombo zaprojektował wnętrza jednej z, licznych w tym miejscu, luksusowych willi.
Estetyka wszechobecnego, surowego drewna determinuje ciepły charakter, bądź co bądź oszczędnych, minimalistycznych wnętrz. Całość charakteryzuje dyscyplina w stosowaniu kolorów: ciepły brąz naturalnego drewna uzupełnia biel, czerń oraz odcienie szarości. Drewno dominujące jako materiał zarówno podłóg, jak i zabudów oraz okładzin ściennych, doskonale współgra z, chętnie stosowanymi przez architekta, pozostałymi naturalnymi materiałami: skórą oraz czarnym marmurem. Właśnie z niego, obok elementów kuchni, architekt wyczarował jeden z najbardziej oryginalnych i zarazem okazałych kominków, jakie spotkać możemy we współczesnych wnętrzach.
Monumentalna, wolno stojąca bryła stanowi "focal point" całego projektu. Wyłania się jako dominanta zamykająca perspektywę długiego, wąskiego korytarza, w całości wykończonego drewnem. Pierwszą rzeczą, która zwraca uwagę w tym kominku, jest jego wielkość. Olbrzymich rozmiarów kamienna wyspa, dzieląca dwie części salonu, w całości wykończona jest czarnym marmurem i wyposażona w stalowe palenisko. Stanowi ona niezwykle silny estetycznie akcent. Z korytarza wyłania się "zaplecze" kominka: obszerna drewutnia zamknięta od góry kamienną płytą. Z boku kominka kryje się drugi, jeszcze większy, przedział na drewno. Mieści się tu także, niespotykanych rozmiarów, trójstronne palenisko z przeszklonym wkładem, wykonanym ręcznie, na specjalne zamówienie, przez jedną ze szwajcarskich firm.

Okazały, wolnostojący kominek stanowi dominujący element rozległego wnętrza salonu:
"Został on pomyślany jako serce przestrzeni dziennej, trójstronnie przeszklony, tak, aby ogień mógł być widoczny z całego wnętrza. Projekt cechuje naprzemienne zastosowanie otwartych i zamkniętych części. Kubatura kominka dzieli przestrzeń, ale równocześnie, dzięki otwarciom, zapewnia wzajemne oddziaływanie i przenikanie obu części. Szczeliny nadają lekkości kamiennej kubaturze, jednocześnie pozwalając na przechowywanie w nich drewna" - opowiadają projektanci, dodając z uśmiechem: "Na etapie projektu jednym z głównych wyzwań było zintegrowanie istniejącego słupa ze strukturą kominka. Na etapie wykonawczym - dostawa i ustawienie samego wkładu, co zostało wykonane przy użyciu helikoptera".

Pozostałe wyposażenie rozległego salonu: obszerna, wygodna kanapa, biały szezlong po drugiej stronie kominka, czy wreszcie miękki, grafitowy dywan, doskonale współgrają z kolorystyką i zdecydowanym rysunkiem olbrzymich, kamiennych płyt na kominku. Białe oraz szare elementy zdecydowanie tonują ciepłą kolorystykę drewna. W przylegającej do salonu kuchni, równie dużą uwagę zwraca inny marmurowy element: długa, kamienna wyspa korespondująca materiałem z kominkiem. Ściany, podobnie jak w innych częściach domu, wykończono w drewnianych panelach. Tu także poza drewnem, dominuje biel, czerń oraz szarość.
Stosując oszczędną kolorystykę i konsekwentnie wykorzystując te same, naturalne materiały, projektanci stworzyli w St. Moritz wnętrza o wyjątkowo spójnym, eleganckim i nowoczesnym charakterze.
fot. Carlo Colombopin

fot. Carlo Colombopin

il. Carlo Colombopin

fot. Carlo Colombopin

fot. Carlo Colombopin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek