Trendy i architektura

Podglądając ogień

autor: Rafał Rębisz

Ze względu na swoje piękno, widok płonącego ognia jest zazwyczaj elementem eksponowanym przez producentów kominków. Twórcy prześcigają się w zwiększeniu wizji ognia, produkując piece z dwu, trzy czy nawet czterostronnym przeszkleniem. Pamiętajmy jednak, że najbardziej intryguje to co ukryte, niedostępne dla każdego. Coraz częściej pojawiają się więc kominki z ekranami, które pozwalają nam podglądać płomień przez specjalne otwory czy szczeliny, sprawiając w ten sposób, że ogień kusi i niepokoi.
dinamico-grigio-satinato.jpgpin
Zobacz całą galerię
Tym tropem poszła między innymi włoska firma Edilkamin, projektując obudowę kominkową "Door" (fot.2). Po zamknięciu dużych stalowych drzwi znajdujące się na nich niewielkie, symetrycznie umieszczone otwory, tworzą niepowtarzalne zjawisko, rozświetlając pomieszczenie świetlistymi punkcikami. Kolejny z włoskich producentów, Caminetti Montegrappa, daje użytkownikowi możliwość całkowitego zasłonięcia paleniska (fot.1). Znajdujące się po jego obu stronach stalowe drzwi stanowią element dekoracyjny, poszerzający optycznie obudowę. Umieszczone są jednak na prowadnicach, dzięki czemu można zsunąć je, chowając wkład za ozdobionymi ornamentami płytami. Ciekawostką proponowaną przez belgijską firmę Stuv, jest multifunkcyjny piec o oznaczeniu "30-up"(fot.3).
Oprócz tradycyjnego trybu pracy (za klasyczną szybą), posiada jeszcze dwa inne. Tryb otwarty pozwala nam cieszyć się nie tylko widokiem, ale również zapachem ognia. Otwarte palenisko umożliwia dodatkowo przygotowanie grilla, dzięki specjalnemu zestawowi. Tryb oszczędny ogranicza dostęp powietrza do paleniska powodując powolne spalanie znajdującego się wewnątrz paliwa. Możemy obserwować je przez niewielki pionowy otwór. Nowatorski jest również sposób przełączania poszczególnych trybów. Odbywa się on poprzez obrót bębna otaczającego palenisko. Francuski Focus, od lat przyzwyczaja nas do nowatorskiego i nietypowego designu. Nie inaczej jest również w przypadku rodziny kominków Metafocus (fot. 4). W jednym z proponowanych rozwiązań ogień możemy podglądać poprzez imitację starych pozbijanych ze sobą desek. Dostęp do paleniska następuje poprzez otwarcie umieszczonej na zawiasach fasady.W kolejnym z wariantów Metafocusa ekran stanowią dwie płyty o nieregularnych krawędziach. Dzięki temu odnosimy wrażenie ognia płonącego w skalnej wyrwie.
Francuski producent zadbał również o użyteczność oraz możliwość łatwej obsługi kominka. Płyty, stanowiące fasadę zostały umieszczone na prowadnicach, umożliwiających ich rozsunięcie i dostęp do paleniska.
 
Francuski producent uzupełnił rodzinę Metafocusów o model z fasadą zasuwaną kamiennymi płytami (fot. 5). Dla miłośników sztuki Dominique Imbert przygotował kominek Chromifocus (fot. 6). Jego fasadę również stanowią umieszczone na prowadnicy płyty. Tutaj jednak kamienną okładzinę zastąpiono geometryczną formą, w której nie sposób nie odnaleźć nawiązania do twórczości Pietera Cornelisa Mondriaana. Po zsunięciu płyt otrzymujemy piękną kompozycję, która zastąpi tradycyjny obraz holenderskiego malarza. Przedstawione modele odbiegają od tradycyjnych rozwiązań, stawiających na ekspozycję paleniska i prawdopodobnie nie każdemu przypadną do gustu. Ale to właśnie czyni je unikatowymi i intrygującymi.
Z pewnością potrzeba umiłowania do odważnych projektów, aby docenić nietuzinkowość tych propozycji. Ten jednak, kto zdecyduje się na odrobinę ryzyka, otrzyma w nagrodę jedyną w swoim rodzaju możliwość podglądania płomienia.
fot. Caminetti Montegrappapin

fot. Edilkaminpin

fot. Stuvpin

fot. Focus/Koperfampin

fot. Focus/Koperfampin

fot. Focus/Koperfampin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek