Trendy i architektura

Podhalańska nowoczesność

autor: arch. Jan Karpiel Bułecka, arch. Marcin Steindel

Inwestor wymarzył sobie dom elegancki i nowoczesny. Wyzwaniem było pogodzenie jego pragnień z wyjątkowo rygorystycznymi założeniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, które określają sposób nawiązania do tradycyjnej drewnianej architektury wsi podhalańskich.

37a.jpgpin
Zobacz całą galerię

Główną ideą jaka przyświecała inwestycji, było wykorzystanie widoku jaki roztacza się z działki. Stworzenie wrażenia niczym nieprzysłoniętej panoramy. Teren został wybrany właśnie przez wzgląd na walory wizualne (widok na Tatry), co stało się inspiracją i motywem przewodnim projektu. Powstała więc idea szklanej ściany. Aby zrealizować ten pomysł, architekci chcieli wykorzystać możliwie największe dostępne tafle szklane, a - wedle koncepcji - elementy konstrukcyjne okien powinny po ich otwarciu znikać z pola widzenia.

Wyłoniono dwie firmy, które podjęłyby się tego tematu. Jeden z producentów oferował podział 12-metrowej tafli na 6 części, drugi zaś na 3. Projektanci stanęli przed ciężkim wyborem. Biorąc pod uwagę trudne warunki (silny wiatr wiejący w górach) lepszym, bo bezpieczniejszym rozwiązaniem wydaje się być gęstszy podział. Zdecydowano się jednak na użycie wielkoformatowych okien szwajcarskiej firmy Panoramah, do czego przekonały udane realizacje producenta. Jako że w Polsce nie ma możliwości wyprodukowania szkła o takiej powierzchni, pakiety szybowe zostały zrobione na specjalne zamówienie w zakładzie produkcyjnym Saint-Gobain Glass w Portugalii. Następnie przetransportowano je na miejsce budowy gdzie dokonano szklenia ram aluminiowych.

Otwarcie wnętrza na stronę południową uzyskano poprzez stworzenie możliwości swobodnego przesuwania tafli szklanych. Skrzydła zamontowano na specjalnych szynach, które zostały zlicowane z poziomem podłóg i sufitów, tak aby ograniczyć do minimum widoczność konstrukcji okna. Efekt potęguje sposób w jaki chowane jest jedno ze skrzydeł pomiędzy ścianą zewnętrzną a pokryciem elewacyjnym. Chęć otwarcia wnętrza na przestrzeń dookoła i ograniczenie liczby barier wzrokowych, podporządkowała cały proces tworzenia - od konstrukcji aż po materiały budowlane. Rozwijając tę myśl przyjrzyjmy się wszystkim ciekawym rozwiązaniom technicznym projektu. Aby analiza była bardziej przejrzysta, podzielmy ją na kategorie.

Taras

Dom zlokalizowany jest na działce o dość dużym spadku terenu. Różnica poziomów między ścianą północno-zachodnią (wejściową) i południowo-wschodnią (tarasową) wynosi 3 metry. By taras znajdował się na równi z podłogą parteru, ściany piwnicy obsypano ziemią. W ramach realizacji wykonano również palowanie skarpy, na której wsparto wspornik pod legary dla systemu paneli tarasowych REHAU. Co ciekawe, pod wspornik, wprowadzono warstwę dylatacyjną ze styropianu, tak by mógł on "pracować" i niwelować ruchy nawierzchni.

Konstrukcja

Budynek został zrealizowany w technologii żelbetowej monolitycznej. Ze względu na spadek terenu, wykonano fundament bezpośredni w formie schodkowych ław fundamentowych. Konstrukcja nośna dla kondygnacji nadziemnych to ustrój płytowo-tarczowy żelbetowy, który tworzy w przekroju pięciobok. Wspomnianą konstrukcję płytowo-tarczową tworzy w przekroju pięciobok (podłoga, ściany pionowe oraz stropy o nachyleniu 49 stopni). Dla bardziej wnikliwych: tarcza to bryła płaska, która przenosi obciążenia o kierunkach sił zgodnych z płaszczyzną tarczy (płaszczyzna równoległa do największych powierzchniowo ścian danej bryły znajdująca się na osi tej bryły). Jest to więc ściana, która działa jak belka, czyli ma możliwość przenoszenia naprężeń ściskających i rozciągających. "Zwykła" ściana przenosi tylko naprężenia ściskające i dlatego musi być podparta na całej swej długości u dołu.

Ustrój płytowo-tarczowy to taki, w którym, jak nazwa wskazuje, łączy się elementy płytowe i tarczowe. Dzięki takiemu połączeniu uzyskujemy formę przestrzenną o dużej nośności i sztywności. Stosując taką konstrukcję, możliwe jest uzyskanie większej odległości między podporami. Opisana konstrukcja opiera się z jednej strony na trzech skośnych, okrągłych słupach stalowych wypełnionych betonem o średnicy 22 cm. Tak mały przekrój słupa dodatkowo potęguje wrażenie lekkości konstrukcji, dzięki któremu uzyskano przeszklenie ściany o długości 12 metrów, bez użycia belki w postaci podciągu czy nadciągu, które zostały wykluczone w zamyśle koncepcyjnym.

Zadaszenie

Budynek zwieńczony został dachem półszczytowym z półszczytem górnym. Konstrukcja dachu zaprojektowana została jako płatwiowo-kleszczowa. Krokwie 8 cm x 16 cm nachylone pod kątem 49 st. oparte są na murłacie.

Ostry kąt nachylenia połaci, złamanie dachu przyczółkami, daleko wysunięte okapy oraz podparcie części poddasza na trzech odchylonych od pionu słupach, sprawiły, że zadaszenie stało się pełnym ekspresji akcentem budynku. Dach zdaje się "lewitować" nad resztą założenia. Pokrycie wykonano z blachy na rąbek stojący na felc, w kolorze antracytowym, z drewnianym wykończeniem szczytu.

Odwodnienie połaci zrealizowano za pomocą rynien o przekroju prostokątnym, w kolorze dobranym do koloru dachu. Rury spustowe zamontowane są na ścianie wschodniej i zostały częściowo schowane pod elewacją. Całość stała się praktycznie niezauważalna, a cała uwaga odbiorcy skierowana na formę budynku.

Przeszklenia

Ogromne okna to kluczowy element budynku, nadający mu cały charakter. Wybór producenta był ciężki i podporządkował cały proces inwestycyjny, łącznie z koniecznością opracowania nowatorskich rozwiązań. Narożne okno firmy Panoramah składa się łącznie z czterech paneli przesuwnych, z czego trzy to panele o łącznej długości 12 m, znajdujące się na szesnastometrowej ścianie oraz jeden o długości 2 m na sześciometrowej ścianie.

Trzy części okna przemieszczają się między sobą, a pozostała krótsza część miała przesuwać się na ścianę, co stanowiło spore utrudnienie. Rozwiązaniem było uzyskanie miejsca poprzez zastosowanie wyjątkowo dobrze izolującej, cienkiej maty, jako ocieplenie budynku i "wpuszczenie" skrzydła pod wykończenie. By zapewnić dostęp rewizyjny do systemu jezdnego: szyn i rolek, stworzona została odpinana elewacja.

Równie ciekawe pod względem wizualnym ale i technicznym jest zachowanie poziomów podłogi z tarasem, a także sufitu parteru z podbitką okapu. Sprawia to wrażenie rozciągnięcia wnętrza domu i kontynuacji w formie tarasu. Zatopiony w podłodze próg aluminiowy okna ocieplono podwaliną wykonaną ze spienionego szkła. Szkło spienione charakteryzuje się bardzo dobrą izolacyjnością cieplną jak również wytrzymałością na ściskanie, co było decydującym argumentem przy wyborze podbudowy dla tak ciężkiego okna.


Wnętrze

Aranżacja pomieszczeń w tym budynku po prostu nie mogła wyglądać inaczej. Dopasowana do koncepcji całego projektu, jest przykładem na połączenie nowoczesnych form z tradycyjnymi, góralskimi elementami, co przyniosło znakomity efekt.

Zastosowano tutaj jednolitą podłogę z jasnego drewna, dopasowaną do odcienia desek tarasowych. Jej pewnego rodzaju odbiciem jest sufit, również w całości wykonany z drewna. Większość ścian w otwartej części parterowej jest biała, tak jak i szafki kuchenne. Jedynie ściana, na której zlokalizowana jest zabudowa kuchenna oraz ta przy schodach, wyłożone zostały dekoracyjnym, szaro-brązowym łupkiem.

Ciekawym elementem są drewniane schody, w jednej części półkowe, które dzięki lekkości konstrukcji pięknie wpisały się w wysoką klatkę schodową. Za sprawą usunięcia stropu nad tą częścią parteru uzyskano otwartą przestrzeń sięgającą do samego dachu. Szczegółem, na który warto zwrócić uwagę, są pojedyncze diody LED, nieregularnie rozmieszczone na łupkowej ścianie. Zestawienie ciemnego kamienia z jasnymi świetlnymi punktami daje niesamowity efekt nocnego, rozgwieżdżonego nieba. Dopełnieniem tego widoku są oryginalne, białe lampy w kształcie wydłużonych kropli wody. Znajdują się one także nad częścią wypoczynkową oraz nad dużym, drewnianym stołem i choć nad całym poziomem umieszczono punktowe oświetlenie zabudowane w suficie, to właśnie one grają tutaj główną rolę.

Wspomniany drewniany stół z krzesłami stanowiące jadalnię, mają proste, nowoczesne formy, które jednak zostały zręcznie „ocieplone” za sprawą obrusu oraz siedzisk w kolorach i wzorach nawiązujących do tradycyjnych góralskich strojów. Podobne motywy odnajdziemy także na ozdobnych poduszkach w części wypoczynkowej. Jedyną granicę w otwartej strefie dziennej stanowi okazała bryła kominka, oddzielająca częściowo kuchnię od reszty pomieszczenia. Duży trójstronnie przeszklony wkład doskonale koresponduje z przeszklonymi ścianami i nadaje lekkości całej bryle.

Wszystkie elementy wystroju zostały doskonale przemyślane, mimo swoich nowoczesnych form, tworzą wnętrze przytulne i swym klimatem podkreślające lokalizację domu. Projekt zachwyca swym rozmachem, a zastosowane odważne, nietypowe rozwiązania pozwoliły na spełnienie restrykcyjnych warunków lokalnej zabudowy i marzeń inwestora.



Nazwa budynku: DOM W TATRACH

Lokalizacja: ZAKOPANE – GUBAŁÓWKA

Biuro: KARPIEL STEINDEL

Architekci: Jan Karpiel Bułecka, Marcin Steindel

Realizacja: 2013–2015

Powierzchnia użytkowa: 298 m2

Kubatura: 966 m3

Zdjęcia: Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDEL

Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin
Dom w Tatrach, fot. Tomasz Gilarski - własność KARPIEL STEINDELpin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek