Trendy i architektura

Zamieszkać na strychu

autor: Rafał Rębisz

Kiedy zaczyna brakować nam miejsca we własnym domu, poszukujemy możliwości powiększenia jego powierzchni użytkowej. Oczywiście można pokusić się o rozbudowę, jednak wiąże się to z nie lada wyzwaniem, zwłaszcza dla naszego portfela.
laudel-6673-56.jpgpin
Zobacz całą galerię
Prostszym rozwiązaniem bywa zazwyczaj adaptacja już istniejących, a niewykorzystanych miejsc, jak choćby strych. Na pierwszy rzut oka może wydawać się to przedsięwzięciem karkołomnym - skosy, mało światła, komin biegnący przez środek. Jednak bez względu na to czy jest to mansarda czy klasyczne poddasze, przy odrobinie wyobraźni, może zamienić się w pracownię, sypialnię, a nawet oddzielne, funkcjonalne i przytulne mieszkanie, którego sercem będzie kominek.
Podstawowym problemem przy planowaniu przebudowy poddasza są skosy, które zmniejszają powierzchnię użytkową, ograniczając tym samym możliwości aranżacyjne. Przed podjęciem decyzji o przekształceniu strychu na mieszkanie, zastanówmy się ile miejsca utracimy. Bardzo istotna będzie tutaj budowa dachu - mniej problematyczne są dwuspadowe. Podobnie ma się sprawa z kątem jego nachylenia. Jeżeli jest on niewielki, to dużo więcej powierzchni możemy uznać za straconą.
Nie bez znaczenia pozostaje również wysokość poddasza, jakim dysponujemy. Zwłaszcza niskie pomieszczenia, ograniczone dodatkowo skosami, mogą działać na mieszkańców przytłaczająco. Musimy więc zadbać o to, aby mieszkanie było możliwie przestronne.

Zastosowanie w otwartym salonie kominka z podwójnym przeszkleniem (fot.2), pozwala nie tylko cieszyć się z relaksacyjnego widoku ognia również w łazience, ale sprawia, iż ceglana ściana optycznie staje się nieco lżejsza.
Na poddaszu bardzo dobrze prezentują się pomieszczenia otwarte, umożliwiające swobodny przepływ powietrza i światła. Poszczególne strefy mieszkania możemy rozgraniczyć, używając do tego kolorów ścian lub różnych materiałów na podłodze. Parkiet w części salonowej będzie wyraźnie oddzielał go od kuchni, wyłożonej terakotą.

Jeżeli zależy nam na wydzieleniu poszczególnych pomieszczeń, możemy sięgnąć po inne metody niż tradycyjne ściany. Jedną z nich jest wykorzystanie niewysokich regałów jako ścianek działowych. Nie zaciemnią nam reszty salonu, a pozwolą na odrobinę prywatności. Warto zastanowić się nad wykonaniem części mebli na wymiar, dzięki czemu będziemy mogli wykorzystać miejsce pod spadami.

Bardzo ważne jest właściwe doświetlenie poddasza. Jeśli mamy do dyspozycji wysokie, przestronne pomieszczenia z dużymi oknami dachowymi, mamy problem z głowy. Wpadające światło dzienne wypełni nam całe mieszkanie, a w naszej kwestii pozostanie zapewnienie właściwej jego ilości wieczorami.
Jeżeli jednak wysokość naszego poddasza nie jest tak imponująca, możemy zdecydować się np. na sufit podwieszany z oświetleniem punktowym. Wbudowane lampy nie będą przeszkadzać, ale warto pamiętać, że spady czynią poddasza pełnymi zakamarków, które najczęściej pozostają ciemne. Dlatego niekiedy konieczne będzie doświetlenie ich dodatkowymi źródłami światła.

W naszych rozważaniach nad adaptacją strychu, nie zapominajmy o kominku, który uczyni mieszkanie nie tylko ciepłym, ale i przytulnym. Pamiętajmy jednak, aby zadbać o właściwy strop, który musi wytrzymać nasz wymarzony kominek.
fot. Laudelpin

fot. Brunnerpin

fot. Brunnerpin

fot. Raispin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek