wtorek, 16 grudnia 2008
Autor: Rafał Rębisz
Wśród wielu propozycji pieców wolnostojących, jedna z pewnością wywoła błysk w naszym oku. I to nie ze względu na specjalne właściwości grzewcze, choć te oczywiście są na najwyższym poziomie - bądź, co bądź to produkt ze stajni Brunnera. Niezwykły w tym modelu jest jednak materiał, z którego jest on wykonany. Iron Dog Nr 5 może być odlany z żeliwa, srebra, lub 18-karatowego złota. Producent zapewnia, iż na życzenie klienta możliwe jest również przygotowanie wersji wykonanej z platyny, jeżeli tylko pozwalają nam na to zasoby finansowe.
Podczas projektowania, twórcy musieli uporać się z niską temperaturą topnienia srebra. Ze względów bezpieczeństwa, wnętrze komory paleniska modelu srebrnego zostało odlane z żeliwa. Dzięki temu części wykonane z tego drogocennego kruszcu, nie są poddawane temperaturze wyższej niż 350oC. Huraxdax to słowo pochodzące z języka bawarskiego i w wolnym tłumaczeniu oznacza "ucieczkę ku radości".
Projektant tego modelu - Joseph Michael Neustifter postawił na tradycyjną linię, dbając jednak o to, aby wyróżniała się ona na tle pozostałych pieców wolnostojących. Fasada ozdobiona została wizerunkiem Pegaza, a boczne ściany pokrywa motto przyświecające twórcom, naniesione w różnych językach.
Piece z metali szlachetnych wykonywane są ręcznie, na specjalne zamówienie. Jeżeli zechcemy pokusić się o model wykonany ze srebra, musimy się liczyć z wydatkiem rzędu 135 000 Euro, a w wersji złotej 3 250 000 Euro. Huraxdax żeliwny to jednak zaledwie 1 800 Euro, a kto nie potrafi docenić żeliwa, ten nie zasługuje na złoto. Przy stale rosnących cenach złota, Iron Dog daje nam szansę na połączenie użyteczności z inwestycją. Kto wie ile będzie wart za kilka lat?
Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.
Skorzystaj z formularza, by się zalogować lub utworzyć nowe konto.

Kominek to pierwsze w Polsce pismo, które kładzie tak duży nacisk na prezentacje rozwiązań aranżacji kominka i jego otoczenia. Zapraszamy do lektury.

Zachęcamy do prenumeraty kwartalnika "Kominek".
Teraz zamawiając cztery edycje pisma, zapłacisz zaledwie 29,90 PLN.
© Copyright Media United Sp. z o.o. 2006-2009
Komentarze użytkowników
Brak komentarzy