Pod gołym niebem - kominki w ogrodzie

piątek, 22 maja 2009

Autor: Rafał Rębisz

Grillowanie i związana z nim moda na spotkania towarzyskie na wolnym powietrzu wrosły już w naszą tradycję.

fot. Heart & Home Technologies

fot. Heart & Home Technologies

fot. Desa FMI-LLC

fot. Desa FMI-LLC

fot. Bloch Design / Harrie Leenders

fot. Bloch Design / Harrie Leenders

fot. Harrie Leenders

fot. Harrie Leenders

fot. Tapis / Fontana

fot. Tapis / Fontana

fot. Focus

fot. Focus

fot. Harrie Leenders

fot. Harrie Leenders

Przyjęcie w miłym towarzystwie, w otoczeniu przyrody wydaje się idealnym odpoczynkiem po tygodniu pracy. Klimat w naszym kraju jednak nas nie rozpieszcza i po często długiej i mroźnej zimie, z utęsknieniem czekamy na lato i ciepłe wieczory, sprzyjające biesiadowaniu pod gołym niebem. Ciepłe dni szybko zostają jednak wyparte chłodną jesienią i pozostaje nam czekać kolejne dziewięć czy dziesięć miesięcy. Rozwiązaniem na wiosenne i jesienne chłodniejsze wieczory są kominki ogrodowe. Pozwalają nie tylko przedłużyć nieco okres ogrodowych przyjęć, ale podobnie jak w we wnętrzu, stają się centralnym punktem spotkań, przyciągając gości ciepłem ognia i klimatem jaki tworzą wokół siebie.

Portofino (fot. 2) swoją budową przypomina klasyczne kominki z otwartym paleniskiem stosowane we wnętrzach. Umieszczony pod zadaszeniem, pozwoli na spędzanie miłych chwil w otoczeniu zieleni nawet w deszczowe dni. Miękka sofa z poduchami zachęca do popołudniowego relaksu z książką, a niski stolik gotowy jest na przyjęcie gości, chcących z nami cieszyć się relaksem w ogrodzie.
Dla miłośników campingu świetnym rozwiązaniem będzie Fogata Grande (fot. 1). Cieszące się coraz większą popularnością, zwłaszcza za oceanem, paleniska ogrodowe dają nam możliwość obcowania z najprawdziwszym ogniskiem, zapewniając przy tym bezpieczeństwo i pozwalając na utrzymanie czystości.
Nie zawsze mamy miejsce czy ochotę na to, aby budować kominek w ogrodzie. Nie oznacza to jednak, że musimy rezygnować z przyjemności i ciepła, jakie zapewnia. Możemy skorzystać z szerokiej gamy piecyków, począwszy od małych przenośnych, jak model oferowany przez firmę Bloch Design (fot. 3). Niewielkich rozmiarów ścięta piramidka jest łatwa do przeniesienia i ustawienia w dogodnym dla nas miejscu.

Holenderska firma Harrie Leenders proponuje  nieco większe piece, jak Pharos (fot. 3) czy Spot (fot. 4). Zwłaszcza ten drugi zasługuje na uwagę ze względu na swoją funkcjonalność. Przeważającą jego część stanowi schowek na szczapy drewna, który pozwala utrzymać porządek w jego otoczeniu. Poza tym producent zadbał o przydatne akcesoria, jak niewielka półka, która z powodzeniem sprawdzi się podczas romantycznego wieczoru przy kieliszku wina.


Czymże byłoby przyjęcie bez poczęstunku. Zwłaszcza my, Polacy staliśmy się wielkimi miłośnikami grillowania. Sam fakt, że niektórzy politycy próbują sobie przypisać rozpowszechnienie tej tradycji w naszym kraju, świadczy o tym jak stała się ona popularna. Gotowych grilli jest co niemiara, od tradycyjnych po ultranowoczesne, ale w tej szerokiej ofercie znajdą się również nietypowe formy jak choćby Flinston (fot. 5). Przypominający swoją budową glinianą lepiankę, stanowiłby idealny element scenografii do filmów o tej prehistorycznej rodzinie.  Jego naturalna sylwetka i wykorzystane materiały sprawiają, iż właściwie skomponowanemu otoczeniu doda ciepła i swojskiego charakteru.
Schowek na drewno w podstawie i blat do przygotowania potraw czynią z niego funkcjonalne narzędzie dla zapalonego kucharza.
Tych, którzy niezmiernie poważnie traktują poczęstunek dla biesiadników, zainteresuje z pewnością Fontana (fot. 5). Jego wszechstronność i możliwość dokładnej kontroli temperatury pozwalają przygotować wspaniałą pieczeń, a nawet samemu upiec chleb.

Dla tych, którzy ponad szeroką gamę oferowanych funkcji cenią sobie kompaktowe cechy grilla oraz możliwość szybkiego montażu i demontażu, również znajdzie się odpowiednie urządzenie. Francuski Focus oferuje ruszt mocowany na ścianie domu. Po zakończeniu pracy, Sigmafocus (fot. 6) umożliwia szybkie złożenie i pozostawienie na ścianie w formie, która nie zwraca na siebie uwagi i nie przeszkadza nawet w małym przydomowym ogrodzie.

Harrie Leenders proponuje z kolei model Lumos (fot. 7), który jest połączeniem tradycyjnego grilla i kominka ogrodowego. Okap pieca zamocowany jest na zawiasie, dzięki czemu w prosty sposób możemy go zdjąć i wykorzystać jako stolik z blatem do przygotowania potraw, a palenisko zamienić w ruszt. Producent pomyślał nawet o takich szczegółach, jak wygodna rączka do zdejmowania okapu czy plastikowa osłona na przewód dymowy, która zabezpiecza nasz taras, kiedy okap zamienia się w stolik.
Tym, którzy wciąż nie znaleźli czegoś dla siebie, polecam samodzielne wybudowanie grilla, według własnego pomysłu i zapotrzebowania oraz lekturę jednego z zeszłorocznych wydań naszego magazynu, w którym znalazło się kilka porad związanych z takim przedsięwzięciem.


<< Wstecz do: Trendy

Zaloguj się, by skomentować

Aby dodać komentarz, musisz być zalogowany.

Skorzystaj z formularza, by się zalogować lub utworzyć nowe konto.

Formularz logowania

Podaj swój login i hasło aby się zalogować:
Zaloguj się

Komentarze użytkowników

Brak komentarzy
Kwartalnik Kominek

Kwartalnik

Kwartalnik kominek 4/2009

Nowy numer już w sprzedaży!

  • Kominek z loftem w tle
  • Podglądając płomienie
  • Kafle - magia kolorów
  • Kominek egzotyczny

O Magazynie

Kominek to pierwsze w Polsce pismo, które kładzie tak duży nacisk na prezentacje rozwiązań aranżacji kominka i jego otoczenia. Zapraszamy do lektury.

Czytaj więcej...


Prenumerata

Zachęcamy do prenumeraty kwartalnika "Kominek".

Teraz zamawiając cztery edycje pisma, zapłacisz zaledwie 29,90 PLN. 

 Zaprenumeruj Magazyn


Reklama
Reklama


© Copyright Media United Sp. z o.o. 2006-2009