CEBUD TECHNOLOGIE

Technologie

Kanadyjski Free flow

autor: Rafał Rębisz

Wraz z rozwojem techniki powstają bardziej zaawansowane systemy grzewcze. A wszystko po to, by wspomagać przepływ powietrza i uzyskać możliwie największy odzysk ciepła.
1_07.jpgpin
Zobacz całą galerię
Nie zawsze jednak wykorzystujemy wysoką moc urządzenia grzewczego. Co jeśli mamy tylko jedno pomieszczenie, które nie wymaga stałego ogrzewania? Domek letniskowy, warsztat, biuro - niewielka powierzchnia, którą chcemy jednak szybko nagrzać. Właśnie w takich przypadkach idealnie sprawdza się konwektor rurowy.

Piękno tkwi w prostocie

Zasada działania pieców z konwektorem rurowym jest banalnie prosta, a przy tym skuteczna. Główny element konstrukcji stanowi szereg wygiętych rur, będących zarówno szkieletem urządzenia, jak i czynnikiem przenoszącym ciepło. Rury umieszczone są wewnątrz paleniska, nad którym się zaginają, otaczając je. Dzięki temu nagrzewają się do wysokich temperatur, a wraz z nimi znajdujące się wewnątrz powietrze. Dolna część rur usytuowana jest poniżej poziomu paleniska, dzięki czemu pozostaje chłodna. W ten sposób powstaje ciąg, który zasysa powietrze z dolnej i oddaje je w górnej części pieca. Celowo zastosowano więcej rur o mniejszej średnicy, by powietrze nagrzewane było w nich równomiernie.
Co więcej, rury są swego rodzaju termostatem. Bez udziału wentylatorów, czy jakichkolwiek czujników regulują prędkość przepływającego gorącego powietrza. Jak to możliwe? Oczywiście jak to w przypadku tych pieców bywa, zasada jest banalna, oparta na termodynamice. W miarę, jak gorące powietrze wydmuchiwane z konwektora nagrzewa pomieszczenie, zmniejsza się różnica temperatur powietrza wydmuchiwanego i otaczającego, czyli zasysanego. Co za tym idzie maleje ciąg, a wraz z nim "siła" nadmuchu. W ten właśnie sposób piec jest w stanie ogrzać niewielkie pomieszczenie w przeciągu kilkunastu minut. Ale to nie koniec zalet tych pieców. Jeśli powierzchnia do nagrzania jest zbyt duża, wystarczy na rury stanowiące nasz konwektor założyć tuleje umożliwiające połączenie z giętkimi rurami i poprowadzić w ten sposób system dystrybucji gorącego powietrza po całym pomieszczeniu. Stracimy na pewno przez to na estetyce, ale zapewnimy ciepło w każdym miejscu naszego biura czy warsztatu.

Kanadyjska idea, niemieckie wykonanie

Idea pieców z konwektorem rurowym zrodziła się podobno w mroźnych lasach Kanady. Tamtejsi drwale używali tego typu urządzeń do ogrzewania swoich chat. System ten nazwano "Free flow" - swobodny przepływ. Jeśli ta konstrukcja zdała egzamin w temperaturze panującej w północnych rejonach Kanady, to dlaczego nie miałaby się sprawdzić w Europie? Taka chyba myśl przyświecała właścicielowi niemieckiej firmy Energetec, która w latach 80-tych wykupiła patent i rozpoczęła produkcję pod marką Bullerjan. To w tej chwili chyba najbardziej znane w Europie piece wykorzystujące konwekcję rurową. Ich niesamowity, nieco industrialny styl rozpoznawany jest w każdym zakątku naszego kontynentu.
Palenisko w kształcie poziomego cylindra oraz okrągłe drzwiczki z półokrągłą szybą nie pozostawiają złudzeń, że mamy do czynienia z niemieckim następcą kanadyjskiego pieca. Dzisiaj Bullerjan to cztery linie produktów, przeznaczonych do różnych wnętrz, od nowoczesnych apartamentów po zakłady produkcyjne. Piece dostępne są w sześciu pojemnościach, co zapewnia moc od 6 - 45kW. Firma wprowadziła również modele wykładane ceramiką, a także szereg akcesoriów, jak osłony, półki, czy ozdobne nakładki na wyloty rur.


Zabudować palenisko

Zjawisko konwekcji rurowej zostało również docenione przez producentów kaset kominkowych. Prostota montażu kasety rurowej w palenisku otwartym sprawiła, iż wielu producentów zdecydowało się na wzbogacenie swojej oferty o ten typ urządzeń. Kasety te mają budowę dwu płaszczową. Przestrzeń pomiędzy dolną i tylną ścianką a paleniskiem stanowi kanał doprowadzający powietrze do umieszczonych nad paleniskiem rur. Podobnie jak w przypadku pieca, rozgrzane rury oraz ścianki nagrzewają powietrze i powstaje ciąg. Powietrze zasysane jest poprzez kratki znajdujące się w dolnej części fasady kasety, nagrzewane w rurach i oddawane do pomieszczenia poprzez kratki usytuowane powyżej szyby.
Co ciekawe, kasety te są częściowo otwarte. W górnej ich części znajduje się tylko zespół rur, natomiast brak sklepienia sprawia, iż nie ma potrzeby montażu wkładu kominowego, a spaliny swobodnie uchodzą do komina jak w przypadku paleniska otwartego. Zabudowanie paleniska takim urządzeniem jest wyjątkowo łatwe i nie wymaga żadnych prac murarskich, należy pamiętać jednak o tym, iż kasetą rurową możemy ogrzewać tylko jedno pomieszczenie.
Jeżeli ulegliśmy urokowi otwartego paleniska na tyle, że nie wyobrażamy sobie jego zabudowy, a chcemy troszkę skrócić czas nagrzewania pomieszczenia, możemy zastosować sam konwektor. Na rynku amerykańskim pojawiły się takie właśnie urządzenia. Konstrukcja składa się z rusztu, przymocowanych do niego rur i ekranu. Dolna część rur umieszczona jest pod płonącymi polanami, dzięki czemu nie nagrzewa się. Powietrze z przebiegających nad rusztem rur wydmuchiwane jest do pomieszczenia, przyspieszając jego nagrzewanie. Dodatkowy ekran wzmacnia efekt oddając nagromadzone ciepło.

Popularność urządzeń z konwektorem rurowym nie dorównała tradycyjnym rozwiązaniom. Wydaje się, że pozostaną one wyłącznie ciekawostką i tylko nieliczni producenci będą się decydować na szersze zastosowanie tej technologii. Czyżby rozwiązanie używane przez kanadyjskich drwali stało się ślepym zaułkiem w rozwoju kominków? Wierzę, iż firmy takie jak niemiecki Bullerjan na to nie pozwolą.
fot. Bullerjanpin

fot. Bullerjanpin

fot. Bullerjanpin

fot. Bullerjanpin

fot. Bullerjanpin

fot. Bullerjanpin

Schemat kasety z konwektorem rurowympin

Komentarze (0)

Zaloguj się aby skomentować artykuł
Zaloguj się
facebook Twitter Google+

Nasi partnerzy

Kominki polski
Pasywny Budynek
IntelEko.pl
Ogrzewnictwo.pl
Kominek